Żyję, czytam mnóstwo fików po angielsku, ale nie zebrałam się, żeby doczytać DH w oryginale, więc teraz czekam, aż AŚ skończy robotę i będę nadrabiać (mam zaspoilerowane cztery trupy, ciekawe, kto jeszcze nie przeżył Rowling podszywającej się pod Deathfika), oglądam World Series of Poker i nagle znam dwa nowe rodzaje pokera (pierwszego nauczyłam się jak miałam cztery czy pięć latXD), myślę o przyszłorocznym wyjeździe do Stanów, myślę o pracy, którą muszę znaleźć w roku akademickim, gdzieś pomiędzy i zupełnie przypadkiem zaczęłam dorabiać sobie korkując z angielskiego znajomą gimnazjalistkę (przy odrobinie szczęścia skończy szkołę), tęsknię za Krakowem, mam ochotę na pizzę w łódzkim Solo, odezwała się dziś wreszcie Aśka, moja przyjaciółka od gimnazjum, której nie widziałam z pół roku conajmniej, gram w mahjonga, przy którym można dostać objawień nt. siebie, życia i świata niczym w pociągu na dalekiej trasie, słucham Kane'a, Carlsona i tego, co odnajduję na fliście, ćwiczę co wieczór, żeby sobie udowodnić, że mogę, zaczęłam czytać "Ojca chrzestnego", w takim tempie może skończę za dwa lata, mój odtwarzacz mp3 nie działa, ale to zacznie być przerażające dopiero w zderzeniu z krakowską komunikacją miejską i moim czasem w niej spędzonym, nadal mam impotencję tfurczą i nie zanosi się na zmiany, jest gorąco i duszno, mój torrent chętnie ciągnie tylko pokera, może chce ze mnie zrobić hazardzistkę (chyba jednak nie powinnam jechać do pracy w Las VegasXD), odpoczywam i nie odpoczywam, czy ktoś z Was posiada może "Ally McBeal", bo lecą powtórki na FOXLife, stacji, której nie mam, a którą ma mój dziadek, więc załapuję się raz na jakiś czas i tak mnie nostalgicznie to nastawia, bo stęskniłam się za Było, minęło i tym wszyskim, co sprawiało, że uwielbiałam ten serial, jak mało który?
Page Summary
novin-ha.livejournal.com - (no subject)
czubaka.livejournal.com - (no subject)
ankaem.livejournal.com - (no subject)
dark-vanessa.livejournal.com - (no subject)
kubis.livejournal.com - (no subject)
kubis.livejournal.com - (no subject)
kubis.livejournal.com - (no subject)
novin-ha.livejournal.com - (no subject)
kubis.livejournal.com - (no subject)
novin-ha.livejournal.com - (no subject)
le-mru.livejournal.com - (no subject)
le-mru.livejournal.com - (no subject)
idrilka.livejournal.com - (no subject)
idrilka.livejournal.com - (no subject)
nashirah.livejournal.com - (no subject)
czubaka.livejournal.com - (no subject)
pellamerethiel.livejournal.com - (no subject)
kubis.livejournal.com - (no subject)
magdalith.livejournal.com - (no subject)
Style Credit
- Style: by
Expand Cut Tags
No cut tags
no subject
Date: 2007-08-16 08:45 pm (UTC)Współczuję ws. mp3. Ja żyję w lęku, że mój cdplayer siądzie do końca.
Powodzenia z USA. Sama myśl o jechaniu szukać pracy tak daleko mnie przeraża, szczerze mówiąc, dlatego podziwiam odważniejszych.
no subject
Date: 2007-08-16 08:48 pm (UTC)A w ogóle to ja pozdrawiam, bo Cię dawno jakoś tak nie czytałam:)
no subject
Date: 2007-08-16 08:58 pm (UTC)no subject
Date: 2007-08-16 08:58 pm (UTC)no subject
Date: 2007-08-16 09:09 pm (UTC)no subject
Date: 2007-08-16 09:12 pm (UTC)no subject
Date: 2007-08-16 09:15 pm (UTC)A community to nam chyba nie pomoże... Przeczekuję, albo sama minie, albo ją następny fikaton przepędzi, co będzie pierwsze :>
no subject
Date: 2007-08-16 09:23 pm (UTC)No i nie planujesz jechać sama. Zawsze to już coś ;)
no subject
Date: 2007-08-16 09:34 pm (UTC)Niebezpieczeństwo niebezpieczeństwem, ale Kanion to jedno z moich największych marzeń, więc "nigdy" jest zdecydowanie straszniejsze ;)
no subject
Date: 2007-08-16 09:43 pm (UTC)A nie ma nikogo, kto też by chciał? Szkoda, w dwójkę zawsze raźniej i w ogóle. Tym bardziej powodzenia!
Fajnie mieć takie wielkie marzenia :D
no subject
Date: 2007-08-17 05:13 am (UTC)Mogę Ci podrzucić jakąś nową muzykę XD
Ej, musisz nas nauczyć jakiegoś nowego pokera na MidEaście! Kubiś! To są bardzo ważne umiejętności! Ja umiem grać w bilard, przeżyłybyśmy jako hazardzistki XD
no subject
Date: 2007-08-17 05:14 am (UTC)no subject
Date: 2007-08-17 09:59 am (UTC)Primo: też się piszę, jakby co. (Chociaż wen chyba troszkę wrócił, ale tylko potterowy, w sam raz, żebym się wreszcie zajęła Spalonymi, nim mnie wywalą z Mirriel...)
Secundo: O, to, to. Też mam nadzieję, że mnie fikaton odblokuje.
no subject
Date: 2007-08-17 10:03 am (UTC)Chociaż Ameryka to też takie moje marzenie, które pewnie nie spełni się zbyt szybko. ;) Może kiedyś.
Też bym sobie obejrzała Ally. Strasznie lubiłam ten serial. :D
no subject
Date: 2007-08-17 10:48 am (UTC)Przez Ciebie na pieć minut weszłam w fazę głośnego powtarzania: I do believe in fairies, I DO, I DO!. Wzrk mojego brata? bezcenny.
Skończyło się nerwowym przeczesywaniem mp3 w poszukiwaniu "Flying" z OST do Piotrusia Pana. Ty zua, zua kobieto.
I do believe in fairies, I DO, I DO...
no subject
Date: 2007-08-19 11:17 pm (UTC)no subject
Date: 2007-08-30 11:49 am (UTC)Tęsknię za Tobą...
Wszyscy planują w przyszłym roku wyjazd do Stanów, podziwiam, ja bym się bała sama tak jechać. :) Cody coś przybąkiwała o Wielkiej Brytanii albo Irlandii, nad tym się mogę zastanowić... ;P No i to będą moje ostatnie prawdziwe wakacje. o_O
JKR = DEathfik. TOtalnie. :)
Ściskam z kafejki. :(
no subject
Date: 2007-08-30 03:29 pm (UTC)Też tęsknię :( Ale jeszcze dwa tygodnie z hakiem i wracam do Krakowa, wtedy nadrobimy :)
*ściska mocno*
no subject
Date: 2009-02-23 08:05 pm (UTC)