Wheel in the sky keeps on turning
Mar. 1st, 2007 07:28 pmO rrany, jak dobrze, że już po czwartku :D (no, prawie) Jutro nawiedzam mojego twina
Swoją drogą, mam nadzieję, że fikaton pobudzi moją wenę, powyżywałabym się tfurczo. Waszą też niech pobudzi, a co, jestem dobrym człowiekiem, dobrze Wam życzę;). Chociaż takiej np. Pelle nie ma już chyba co tego życzyć, jej Wen jedzie ostatnio na pastylkach Mahone'a XD
Ledwo skończyłam sesję, ledwo skończyłam ferie, a teraz czas myśleć o maturze. Srsly. Matura (gets funnier everytime I hear it). Niemal dwa lata temu wydawało mi się, że mam ją z głowy nieodwołalnie, a tu sobie zafundowałam niespodziankę i 8 maja (przed chwilą odnalazłam termin) piszę egzamin z wiedzy o społeczeństwie. Póki co doszłam do etapu zdobycia Konstytucji RP (rzeczy, które Mithiana wozi w schowku w samochodzie...XD), podręcznika, a nawet repetytorium, rządzę.
Coraz częściej myślę jednak, że to nie na kulturoznawstwo międzynarodowe będę zdawać. Od kiedy wiem w miarę konkretnie co chcę robić w życiu (czyli od niedawna), mam poczucie, że powinnam iść w tę stronę i jeżeli ten drugi kierunek, to coś w stylu resocjalizacji, np.
A póki co, jutro z koleżanką z roku wybieramy się na wykład Wydziału Prawa z medycyny sądowej, jeśli uda nam się wkręcić i dogadać z prowadzącym, zaliczymy sobie dodatkowy przedmiot
Miałam coś jeszcze napisać, ale nie pamiętam... XD (Już słyszę mojego Dziadka: "Czosneczek, czosneczek")
AA, dwa tygodnie i po hiatusie! Na jeden odcinek tylko, ale zawsze coś. Kripke, I miss you. Bo o J2 to nawet nie wspomnę...
(nie, to nie było to, co miałam napisać. Nadal nie pamiętam, więc sobie skończę, po prostu)
Misiaki tym, co potrzebują/chcą/przyjmą, bo tak.
*misiaki* *misiaki* *misiaki* *misiaki* *misiaki* *misiaki* *misiaki* *misiaki*
no subject
Date: 2007-03-02 12:21 am (UTC)LOL, ja też. Powinnam mieć ikonkę z evil!twin. Ale za to mam z tabletkami. XDDD
Chociaż takiej np. Pelle nie ma już chyba co tego życzyć, jej Wen jedzie ostatnio na pastylkach Mahone'a XD
Ona jest najwyżej na Twoich pastylkach! na pastylkach Mahone'a to leżałaby rozleniwiona, wyluzowana i szczęśliwa. XD (co chyba oznacza, że powinien częściej je brać, chociaż mimo tego, że robią dobrze, to mają niefajne skutki uboczne XD)
A póki co, jutro z koleżanką z roku wybieramy się na wykład Wydziału Prawa z medycyny sądowej, jeśli uda nam się wkręcić i dogadać z prowadzącym, zaliczymy sobie dodatkowy przedmiot (głupie my), może nam to nawet wpiszą jako wykład monograficzny.
ZOmg! Podziwiam! U mnie wzięła to spora część zeszłego drugiego roku, ja bym nie dała rady pójść na sekcje. Ale te wymiany zdań na korytarzu pt. "Jakiego trupa miałaś??"... XD Musisz opowiedzieć o swoich, ekhm, sekcjach. Omg, poznasz chorych ludzi z mojego wydziału! Przykro mi!
Do jutra, evil twin!♥