Fikaton, meme i Spn 2x16
Mar. 17th, 2007 11:43 pmMoże zacznę od wczorajszego Spn.
Szczerze? Nie rozumiem tych wszystkich zarzutów, mnie się podobał. Na pewno nie jest jednym z moich ulubionych, na pewno w porównaniu z tymi angstami, które Kripke & co. ostatnio nam fundowali, wypada słabiej, ale bez przesady.
Niekanoniczność Sama? Wtf? Gdzie? Jak dla mnie całe zachowanie Sama było konsekwencją tego, co się stało wcześniej. Czy tylko ja miałam przebitki na wątek Sam/Jess, kiedy Molly mówiła o swoim mężu? A ta gadka na temat duchów? Na początku myślałam, że to tylko kwestia ostatniego opętania (całkiem na miejscu, nie sądzicie?), ale teraz to wygląda, jakby on jej tłumaczył coś o niej.
I tu dochodzimy do Monster Of The Week. JUST ROCKS! Srsly, całkowite wywrócenie wszystkiego na końcu odcinka było super. Jeden z moich ulubionych motywów MOTF w Supernatural.
Ok, to tyle na temat odcinka, przechodzimy do podsumowania fikatonu :)
Miałam to zrobić, jak nadrobię komentarze, ale to chyba jeszcze trochę potrwa, więc zmieniłam plan.
Siedem tekstów, ponad trzy i pół tysiąca słów (żondzem i fymiatam), Supernatural.
Dzień pierwszy: Pionki i gońce (ilość słów: 569, spoilery: 2x12 Nightshifter)
- Winchesterowie mają przechlapane.
Dzień drugi: Hamulce (ilość słów: 723, spoilery: 2x02 Everybody Loves A Clown)
Słyszał odgłosy tłuczonego szkła, a po chwili głuche uderzenia w blachę, ale nie odwrócił się, nie cofnął.
Dzień trzeci: Życie po życiu (ilość słów: 309, spoilery: 2x14 Born Under A Bad Sign)
Sam nigdy nie wątpił w życie po śmierci, nie wierzył już jednak w życie po życiu.
Dzień czwarty: Przy barze (crossover z PB, ilość słów: 824, spoilery: Spn - żadnych właściwie, PB - 2x01)
- Znamy się? – zaczepił go siedzący obok mężczyzna. Mógł mieć około pięćdziesięciu lat i niezłą historię za sobą. Oczy Łowcy, jak nazywała to Ellen. Niejedno widziały.
Dzień piąty: Nie wiesz. (ilość słów: 2x150=300, spoilery: 2x14 Born Under A Bad Sign)
I wychodzisz. Pakujesz swoje rzeczy i wychodzisz, adrenalina i złość pcha cię do przodu, wprost na dworzec autobusowy.
Dzień szósty: Prawda (ilość słów: 665, spoilery: 2x12 Nighshifter)
Wpatrywał się w te papiery od dwudziestu minut, jego kawa wystygła, kręgosłup bolał po ostatniej akcji, a on był coraz bardziej wkurzony.
Dzień siódmy: Niezadane pytania i odpowiedzi bez znaczenia (ilość słów: 205, spoilery: 2x14 Born Under A Bad Sign)
- Myślisz, że wyjdziemy z tego żywi?
To jedno z tych pytań, których Sam nigdy nie zada Deanowi.
Uwielbiam fikatony!!! Mogę nie mieć Weny, mogę nie być zadowolona z któregoś z tekstów, może mi się po prostu czasem nie chcieć, ale tak naprawdę fikaton daje mi dużego kopa, piszę teksty, które zapewne normalnie w ogóle by nie powstały, jestem zadowolona z niektórych, czytam świetne fiki w dużych ilościach i wspaniale się bawię. A teraz jeszcze układałyśmy prompty z moim kochanym Tłinem
pellamerethiel! ♥ Dzięki, Biczo, za wszystko! :*
I dziękuję Wam wszystkim, za branie udziału, entuzjastycznie i z zapałem, powstrzymanie się przed obrzuceniem nas pomidorami za prompty i pisanie, pisanie, pisanie!!! ♥ ♥ ♥
I meme nt. tekstów, od
pellamerethiel:
Writer's Meme: Sometimes it's ok to pimp yourself out. Post a list of your top five fics favorite you've written, regardless of fandom or the reason you love them. This isn't about the BEST things you've written, but what you LOVE most. Then tag five other people to do the same.
W skrócie: Nie pięć najlepszych, ale pięć ulubionych własnych tekstów.
Strasznie ciężko! 2-3 wytypowane od razu, a potem siedź, człowieku i się zastanawiaj, co z resztą. Po dłuższym boju i wywaleniu z listy "kandydatów" kilku tekstów nadprogramowych, oto moja lista, chronologicznie:
1. Jej istnienie jest faktem...
Fandom: HP. Dedykowany Skye, ponieważ to tekst pojedynkowy (jedyny, z którego jestem zadowolona) i gdyby nie ona, nigdy by nie powstał. To mógł być najbardziej niezrozumiały pojedynek w historii Klubu, ale nie szkodzi, ponieważ ja mam do tego tekstu ogromną słabość. I to był pierwszy raz, kiedy dałam poprowadzić się formie;)
2. Korytarz
Fandom: Lost (Hotelverse). Długo wahałam się między Korytarzem, Królem Arturem a Drugim brzegiem. Nadal nie jestem pewna, ale powiedzmy, że tak, że Sawyer z klaustrofobią i przeklętą piątą rano wygrał z tragicznym arturiańskim trio i slashowym fluffem.
3. Skok
Fandom: Supernatural. Tekst z poprzedniego fikatonu, jeden z dwóch, na których naprawdę popłynęłam. Temat, o którym miałam nie pisać (a jednak) i eksperyment, który się udał :) No i Sam... ♥ :P
4. Odmieniec
Fandom: Supenatural. Tekst o Samie, który chciałam napisać już od dawna i wreszcie napisałam. Jeden z tych niewielu tekstów, chyba jedyny z tych dłuższych, w których nic bym nie zmieniła, mam wrażenie, że wszystko jest na miejscu. Małe eksperymenty z formą, ale przede wszystkim sporo rzeczy, które chciałam o Samie opowiedzieć.
To był pierwszy kandydat na tę listę :D
5. Hamulce
Fandom: Supernatural. A to tekst z ostatniego fikatonu, rozwinięcie krótkiego: Co robi Sam, kiedy Dean rozbija Impalę? zapisanego na którejś z moich licznych karteczek. Widzę usterki, ale mam słabość do tego Sama. Zapewne dlatego Hamulce wygrały z Balladami i Życiem po życiu.
I tak, ciężko wybrać, ale za to bardzo fajnie wrócić do swoich starych tekstów, przypomnieć sobie, że się niektóre napisało (dwa teksty o Desmondzie! Zupełnie zapomniałam o jednym z nichXD), zauważyć zmiany i podobieństwa do tego, co teraz :D Nie taguję, ale polecam wszystkim :)
Szczerze? Nie rozumiem tych wszystkich zarzutów, mnie się podobał. Na pewno nie jest jednym z moich ulubionych, na pewno w porównaniu z tymi angstami, które Kripke & co. ostatnio nam fundowali, wypada słabiej, ale bez przesady.
Niekanoniczność Sama? Wtf? Gdzie? Jak dla mnie całe zachowanie Sama było konsekwencją tego, co się stało wcześniej. Czy tylko ja miałam przebitki na wątek Sam/Jess, kiedy Molly mówiła o swoim mężu? A ta gadka na temat duchów? Na początku myślałam, że to tylko kwestia ostatniego opętania (całkiem na miejscu, nie sądzicie?), ale teraz to wygląda, jakby on jej tłumaczył coś o niej.
I tu dochodzimy do Monster Of The Week. JUST ROCKS! Srsly, całkowite wywrócenie wszystkiego na końcu odcinka było super. Jeden z moich ulubionych motywów MOTF w Supernatural.
Ok, to tyle na temat odcinka, przechodzimy do podsumowania fikatonu :)
Miałam to zrobić, jak nadrobię komentarze, ale to chyba jeszcze trochę potrwa, więc zmieniłam plan.
Siedem tekstów, ponad trzy i pół tysiąca słów (żondzem i fymiatam), Supernatural.
Dzień pierwszy: Pionki i gońce (ilość słów: 569, spoilery: 2x12 Nightshifter)
- Winchesterowie mają przechlapane.
Dzień drugi: Hamulce (ilość słów: 723, spoilery: 2x02 Everybody Loves A Clown)
Słyszał odgłosy tłuczonego szkła, a po chwili głuche uderzenia w blachę, ale nie odwrócił się, nie cofnął.
Dzień trzeci: Życie po życiu (ilość słów: 309, spoilery: 2x14 Born Under A Bad Sign)
Sam nigdy nie wątpił w życie po śmierci, nie wierzył już jednak w życie po życiu.
Dzień czwarty: Przy barze (crossover z PB, ilość słów: 824, spoilery: Spn - żadnych właściwie, PB - 2x01)
- Znamy się? – zaczepił go siedzący obok mężczyzna. Mógł mieć około pięćdziesięciu lat i niezłą historię za sobą. Oczy Łowcy, jak nazywała to Ellen. Niejedno widziały.
Dzień piąty: Nie wiesz. (ilość słów: 2x150=300, spoilery: 2x14 Born Under A Bad Sign)
I wychodzisz. Pakujesz swoje rzeczy i wychodzisz, adrenalina i złość pcha cię do przodu, wprost na dworzec autobusowy.
Dzień szósty: Prawda (ilość słów: 665, spoilery: 2x12 Nighshifter)
Wpatrywał się w te papiery od dwudziestu minut, jego kawa wystygła, kręgosłup bolał po ostatniej akcji, a on był coraz bardziej wkurzony.
Dzień siódmy: Niezadane pytania i odpowiedzi bez znaczenia (ilość słów: 205, spoilery: 2x14 Born Under A Bad Sign)
- Myślisz, że wyjdziemy z tego żywi?
To jedno z tych pytań, których Sam nigdy nie zada Deanowi.
Uwielbiam fikatony!!! Mogę nie mieć Weny, mogę nie być zadowolona z któregoś z tekstów, może mi się po prostu czasem nie chcieć, ale tak naprawdę fikaton daje mi dużego kopa, piszę teksty, które zapewne normalnie w ogóle by nie powstały, jestem zadowolona z niektórych, czytam świetne fiki w dużych ilościach i wspaniale się bawię. A teraz jeszcze układałyśmy prompty z moim kochanym Tłinem
I dziękuję Wam wszystkim, za branie udziału, entuzjastycznie i z zapałem, powstrzymanie się przed obrzuceniem nas pomidorami za prompty i pisanie, pisanie, pisanie!!! ♥ ♥ ♥
I meme nt. tekstów, od
Writer's Meme: Sometimes it's ok to pimp yourself out. Post a list of your top five fics favorite you've written, regardless of fandom or the reason you love them. This isn't about the BEST things you've written, but what you LOVE most. Then tag five other people to do the same.
W skrócie: Nie pięć najlepszych, ale pięć ulubionych własnych tekstów.
Strasznie ciężko! 2-3 wytypowane od razu, a potem siedź, człowieku i się zastanawiaj, co z resztą. Po dłuższym boju i wywaleniu z listy "kandydatów" kilku tekstów nadprogramowych, oto moja lista, chronologicznie:
1. Jej istnienie jest faktem...
Fandom: HP. Dedykowany Skye, ponieważ to tekst pojedynkowy (jedyny, z którego jestem zadowolona) i gdyby nie ona, nigdy by nie powstał. To mógł być najbardziej niezrozumiały pojedynek w historii Klubu, ale nie szkodzi, ponieważ ja mam do tego tekstu ogromną słabość. I to był pierwszy raz, kiedy dałam poprowadzić się formie;)
2. Korytarz
Fandom: Lost (Hotelverse). Długo wahałam się między Korytarzem, Królem Arturem a Drugim brzegiem. Nadal nie jestem pewna, ale powiedzmy, że tak, że Sawyer z klaustrofobią i przeklętą piątą rano wygrał z tragicznym arturiańskim trio i slashowym fluffem.
3. Skok
Fandom: Supernatural. Tekst z poprzedniego fikatonu, jeden z dwóch, na których naprawdę popłynęłam. Temat, o którym miałam nie pisać (a jednak) i eksperyment, który się udał :) No i Sam... ♥ :P
4. Odmieniec
Fandom: Supenatural. Tekst o Samie, który chciałam napisać już od dawna i wreszcie napisałam. Jeden z tych niewielu tekstów, chyba jedyny z tych dłuższych, w których nic bym nie zmieniła, mam wrażenie, że wszystko jest na miejscu. Małe eksperymenty z formą, ale przede wszystkim sporo rzeczy, które chciałam o Samie opowiedzieć.
To był pierwszy kandydat na tę listę :D
5. Hamulce
Fandom: Supernatural. A to tekst z ostatniego fikatonu, rozwinięcie krótkiego: Co robi Sam, kiedy Dean rozbija Impalę? zapisanego na którejś z moich licznych karteczek. Widzę usterki, ale mam słabość do tego Sama. Zapewne dlatego Hamulce wygrały z Balladami i Życiem po życiu.
I tak, ciężko wybrać, ale za to bardzo fajnie wrócić do swoich starych tekstów, przypomnieć sobie, że się niektóre napisało (dwa teksty o Desmondzie! Zupełnie zapomniałam o jednym z nichXD), zauważyć zmiany i podobieństwa do tego, co teraz :D Nie taguję, ale polecam wszystkim :)
no subject
Date: 2007-03-17 11:38 pm (UTC)