Zabawa
Będę edytować w miarę dostawania pytań:)
1. Zostaw mi komentarz o treści: "Zrób mi! Zrób mi TERAZ!". No dobra, może być też: "Przepytaj mnie", jeśli chcesz.
2. W odpowiedzi zadam Ci pięć intymnych i potwornie osobistych pytań. Albo nie tak potwornych / osobistych.
3. Wklej odpowiedzi na swój lj.
4. Dodaj do wpisu to wyjaśnienie i zaproponuj, że przepytasz kogoś innego.
5. Gdy inni poproszą, byś ich przepytał, zadaj im pięć pytań.
Oczywiście, jeśli ktoś chce, żebym go przepytała - piszcie.
1. Lecisz feralnym 815 Oceanic. Jaki byłby Twój wkład w społeczność na wyspie i z kim próbowałabyś się zaprzyjaźnić?
Na początku byłabym zagubiona, potem szybko przyzwyczaiłabym się i robiła to, co trzeba. Żadnego szefowania, wielkich decyzji, ale udział w akcjach owszem, mogłabym zarówno zbierać owoce, jak i wciskać przycisk. Lubię działanie grupowe.
Najpierw obserwowałabym ludzi, poznawała. Chciałabym się zaprzyjaźnić z Charlie'em i z Sayidem (chociaż nie są podobni, w jakiś sposób są bliscy różnym stronom mojej osoby), w Sawyerze prawdopodobnie bym się zadurzyła, ale chyba nie na trwałe.
2. Co studiujesz i dlaczego to?
Studiuję psychologię stosowaną. Chociaż odpowiedź na pytanie "dlaczego" jest stereotypowa, ja naprawdę tak mam. Chcę pomagać ludziom, chcę coś zmieniać, sprawiać, że będzie lepiej. Chociaż wiem, że do tego nie trzeba być psychologiem.
3. Czy uważasz, że bohaterowie z imionami na S są bardziej seksowni niż inni? Na dowód, podaj kilku (przynajmniej 5) swoich ulubieńców o imieniu zaczynającym się od tej litery.
Ciekawe pytanie...XD Nie wiem, czy sama litera ma coś z tym coś wspólnego, ale faktycznie - Syriusz, Sayid, Sawyer, Smuga (z serii o Tomku Wilmowskim) - tylko 4, ale to i tak sporo. Sawyer nie jest najbardziej ulubionym, ale bez wątpienia seksownym, Smuga - jednym z ulubionych, ale nie myślałam nigdy o jego seksualności, raczej chciałam być jak on. Pierwsi trzej są mrru, ale jakby nazywali się inaczej, seksapilu by to nie zmniejszyło (chyba, że Kleofas, Argus, czy inny Gościsław).
4. Na co najbardziej zwracasz uwagę w tekście: o czym on jest? jak jest napisany? czy po co został napisany?
O czym jest. Tekst ma mi o czymś opowiadać, mówić, opisana historia powinna mnie zaciekawić/wciągnąć/zainteresować/wstrząsnąć - nie musi zatrząść się ziemia (chociaż to byłoby bardzo mile widziane), ale niech to nie będzie o niczym. Historie o ludziach są dla mnie najciekawsze.
Ale jak jest napisany, też jest ważne - ciekawa historia może być niestrawna ze względu na styl.
5. Jaką książkę uznałabyś za najważniejszą w swoim życiu?
Może i banalne, ale to wcale nie jest łatwe pytanie... Bo nie umiem wybrać jednej. Zawsze mnóstwo czytałam, wiele książek wpłynęło na mnie, formowało jako osobę, bohaterowie o jakich czytałam, byli dla mnie wzorami lub antywzorami. Kiedy się zastanawiam, więcej przychodzi mi książek z dzieciństwa, niż z później, kiedy czytałam przecież więcej. Ania z Zielonego Wzgórza i dalsze tomy miały wpływ na moją miłość do książek, seria o Tomku zaspokajała moje marzenia podróżnicze...
A patrząc z innej strony - bardzo ważny jest HP, bo bez niego nie trafiłabym na fanfiction, forum i chat, nie poznałabym ludzi, których teraz znam i dużo wody upłynęłoby zanim zaczęłabym pisać.
***
1. Czy zgadzasz się z Sayidem, że czasem lepiej kogoś oszukać, niż pozbawić go nadziei?
Nigdy nie powinno się odbierać ludziom nadziei w ważnych sprawach, ale też nie dawać im fałszywych zapewnień, których nie można dotrzymać. Każda sytuacja jest inna, ale gdybając - lepiej powiedzieć choremu, że "możliwe,że nie będzie mógł chodzić" niż "nie ma szans, żeby kiedykolwiek wstał z wózka", ale gdybym była [odpukać] poważnie chora, wolałabym wiedzieć, żeby "pozałatwiać sprawy" i zrobić parę rzeczy, których nie zrobiłabym, żyjąc normalnie. Inna sprawa, czy powiedziałabym innym ludziom, ale to już nie jest odpowiedź na to pytanie.
Co do spraw "mniejszych niż życie" - przeważnie lepiej powiedzieć prawdę, ale też nie odbierać ludziom całej nadziei. Co innego nadzieja, co innego fałszywe złudzenia.
2. Cytat, który w szczególny sposób oddaje Twoje myśli, sposób patrzenia na świat, obawy etc. etc.?
Uuu, jako, że pasjami zbieram takie cytaty, byłoby ciężko wymienić wszystkie te ważne. Pierwsze, co przyszło mi do głowy, kiedy przeczytałam to pytanie: "Czasem po prostu nie starcza kamieni" ("Forrest Gump"), ale to nie do końca to. "A ja mogłabym z nim kopać studnie, gdyby się okazało, że tam, gdzie mnie zabiera, nie ma jeszcze wody" ("Samotność w sieci") bardzo dobrze oddaje moje spojrzenie na miłość. A wg mnie świetna dewiza na życie jest tu: "What man is a man who does not make the world better?" ("Królestwo niebieskie").
Ale, jak mówiłam, to jest tylko kilka z wielu.
3. Wolałabyś znaleźć się z bohaterami HP na lostowej wyspie, czy z bohaterami LOST w Hogwarcie? Dlaczego?
Z bohaterami HP na wyspie prawdopodobnie szybko bym się z niej wydostała (teleportacja i już;)). Gorzej gdyby nie - jak oni by sobie poradzili na tej wyspie?XD Ale nie powiem, plaża, natura, Syriusz, Remus (Remus, Syriusz)... Achhh [rozmarzenie]
Z bohaterami LOST w Hogwarcie? Nie widzę tego. Chociaż zamek jest na tyle duży, że mogliby się nie widywać prawie. Sawyer w lochach, Sayid na wieży, Jack w piwnicach jakichś...XD Ale wtedy nici z mojego OTP XD Mogłabym sobie ewentualnie kursować z lochów na wieżę i z powrotem, nawet by to dobrze mojej kondycji zrobiło;P
Chyba jednak wyspa;)
4. Czy zdecydowałabyś się pójść kiedykolwiek do wróżki?
Chyba nie. Jestem w pewnym stopniu Man of Faith, a kto wie, czego bym się dowiedziała...
5. Albus Dumbledore (gdy jeszcze żył), zaproponował Ci posadę nauczyciela w Hogwarcie. Jakiego przedmiotu uczysz i dlaczego?
OPCMu. Czemu? Po pierwsze, inne przedmioty są mniej ciekawe, po drugie - mam w myślach obraz Lupina jako nauczyciela tego przedmiotu.
***
1. Dlaczego S/S?
Bo rączka, bo nóżka, bo kolanko...XD A tak poważnie: od pilota i Sceny Z Jabłkiem uważałam, że to byłby świetny duet - nie para, ale duet właśnie. Oni dwaj to samograj, zawsze coś się zdarzy. S/S to tylko głupawkogenne dodanie wymiaru seksualnego do ich relacji, dolanie oliwy do ognia. To mój OTP, ale nie na poważnie, po prostu innych par tam nie widzę za specjalnie;) No niby Skate jeszcze, Carlie, ale innych nie.
Wolę teksty z nimi, w których dochodzą do porozumienia bez slashu.
2. Mogłabyś żyć bez własnego zegarka? (ja nie mogę...)
Mogłabym. Jakbym musiała. Mogłabym, gdybym nie była ograniczana czasowo, na uczelnię o tej, na kurs o tej itd. Na wakacjach mogę bez zegarka.
3. Dlaczego tak Cię zachwyciło BBM?
Brokeback Mountain? Dlatego, że historia mnie przekonała i uwierzyłam. Dla mnie w ogóle - jak już napisałam Vil - w książkach, ale także w filmach najważniejsze są historie. Na mnie zrobiła duże wrażenie, BM jeden z tych filmów, które pozostawiły coś po sobie we mnie po obejrzeniu.
I zachwyt to chyba nie to słowo. Wrażenie właśnie.
4. O czym byś chciała napisać?
Zawsze chciałam pisać i zawsze pisałam o ludziach. I myślę, że zawsze tak będzie. Co konkretnie? O "normalnym" tekście nie myślę, na razie chcę napisać Tonks. Jest dla mnie ważna, bo to mój siedmiomilowy krok.
5. Ulubiony bohater HP (oprócz Blacków, Lupina i Tonks)?
Czyli oprócz wszystkich ulubionych?XD Charlie lub Bill, ale powiedzmy, że więcej tu własnych dopowiedzeń niż kanonu.
***
1. Mieszkasz w hotelu. Po prawej stronie od twojego pokoju mieszka mężczyzna, który wygląda jak młody Syriusz. Po drugiej stronie mieszka mężczyzna który wygląda jak Sawyer. Oboje mieszkają sami. Widać, że szukają kogoś do jednonocnej przygody. Co robisz? :>
Zostaję u siebieXD Nie nadaję się do jednonocnych przygód, nawet jeśli byłby to Syriusz (z Sawyerem to już w ogóle nie ma co). On by miał, co chciał, ja podeptaną dumę i podłamane serce.
Co innego, jakby chcieli się ustatkowaćXD
2. Za co potrafisz cenić wrogów?
Nie mam wrogów, ale tylko osoby, których nie lubię. Za co cenię? Za zasady. Jeśli ktoś wyznaje zasady, które szanuję/podziwiam, cenię go, obojętnie, czy lubię jego samego, czy nie. Za wiedzę/inteligencję/talent, jeśli ma. Szacunek nie jest tak mocno powiązany z sympatią, jak mogłoby się wydawać.
3. Największa głupota jaką zrobiłaś przez osobnika męskiego.
Zakochałam się w nim, chociaż nie miałam szansXD A tak serio serio - nic spektakularnego, ale powiedziałam parę rzeczy niewłaściwym osobom.
4. Na progu mieszkania znajdujesz niemowlę. Poszukiwania matki nic nie dają. Proponują Ci zatrzymanie dziecka. Jaka jest Twoja decyzja? Dlaczego?
Nikt by mi nie proponował, bo nie mam na to warunków ani możliwości. Gdybym była samodzielna(w sensie finansowym, lokalowym i innymi) i dorosła, miała dom, rodzinę(uważam, że kobieta nie powinna wychowywać dziecka sama, jeśli nie musi), ustabilizowane życie może bym się zgodziła, ale nie potrafię gdybać na taki temat.
5. Marzenie, które wiesz, ze nigdy sie nie spełni, ale i tak o tym marzysz.
Gdybym nie wierzyła w spełnienie swoich marzeń chociaż trochę, nie marzyłabym o tym.
***
1. Jeśli miałabyś określić własną osobę pięcioma przymiotnikami - jakie byś wybrała?
Zabawna, leniwa, obłąkana,[myśli] niecierpliwa,[długo myśli] wrażliwa.
2. Czy masz jakiś nawyk, którego naprawdę nie lubisz?
Najbardziej nie lubię swojego lenistwa, zostawiania wszystkiego na potem.
3. W jakich sytuacjach lubisz wyobrażać sobie własną osobę?
Lubię sobie wyobrażać, że będę szczęśliwa.
4. Jak wygladała Twoja historia wejścia w fandomy HP i Lost? Co najbardziej cenisz w jednym i drugim?
W HP weszłam dzięki Susie, z którą siedziałam w liceum w jednej ławce. Gadałyśmy o serii HP, ona opowiedziała mi o ffach, na początku byłam sceptyczna, ale ona podstępnie dała mi do czytania pierwszy odcinek "Hapy Niu Jer" i weszłam w klimat.
Fandom HP jest dla mnie strasznie ważny, bo bardzo ważni dla mnie są ludzie, których dzięki niemu poznałam i do których bardzo się przywiązałam. Poza tym, gdyby nie ten fandom, jeszcze długo nie zaczęłabym pisać. Te dwie rzeczy cenię w nim najbardziej.
W Lost weszłam dzięki zachwytom Nilc i Mirriel nad serialem i dzięki przesłanym mi przez Nilc płytkom - obejrzałam, potem poczytałam, co dziewczyny zdążyły już stworzyć i stwierdziłam: "Czemu nie?"
Najbardziej cenię za świeżość i za możliwości - HP jest olbrzymim, w ogromnym stopniu wyeksploatowanym fandomem, Lost się rozwija dopiero.
5. Coś, o czym najchętniej byś zapomniała.
Zamiast zapominania, wolałabym paru rzeczy po prostu nie zrobić;)
A zapomniałabym najchętniej o zbliżającej się sesji:P
***
1. Jaką jedną rzecz chciałabyś w sobie zmienić, a co uważasz za swoją największą zaletę?
Zmienić chciałabym lenistwo, a za najwększą zaletę uważam poczucie humoru.
2. Wyspa bezludna (nie Lostowa! :P), lądujesz do końca szycia . Masz wybór: lądujesz z facetem-Twym Ideałem, ale niestety impotentem XD czy też z umięśnionym karkiem o znikomej inteligencji i wdzięku, ale w pełni Władz. Co wybierasz?
Faceta-Mój Ideał. Na samym seksie człowiek nie wyżyje, impotencję można przeżyć (zwłaszcza, że miałby cechy mojego Ideału), głupotę trudno.
3. Czego się najbardziej boisz?
Samotności.
4. Gdybyś musiała wybrać tylko jedno, wolałabyś być pisarką, czy psychologiem?
Pisarką. Bo ludziom można pomagać, nie będąc psychologiem, a chciałabym, by ludzie czytali to, co ze mnie "wyjdzie". Jeśli kiedyś wyjdzie.
5. Dlaczego Syriusz, i dlaczego nie Snape?
Bo jest Gryfonem, bo jest lojalny, bo jest typem, w którym na pewno zakochałabym się w szkole, bo jest kimś więcej niż się wydaje. No i na pewno miała tu wpływ cała jego sytuacja życiowa, która np. u Snape'a nigdy do mnie nie przemawiała. Mimo że przecież też swoje przeżył, Śmierciożerców, szpiegostwo itd. Tak naprawdę zanim nie trafiłam na dobre ffy o nim, wcale nie darzyłam go sympatią. Polubiłam przez fiki, ale nigdy nie będę Snaperką, on nie jest typem dla mnie. Jest obraźliwy, wredny, niesprawiedliwy, wszystko musiałby mieć pod kontrolą. Niee.
***
1. Gdybyś mogła to czy zmieniłabyś los Syriusza w Zakonie i oszczędziła mu spotkania z zasłonką?
Tak. Mógłby działać dla Zakonu i mógłby walczyć, a przede wszystkim mógłby po prostu pożyć w miarę normalnie. Chociaż czasem się zastanawiam, czy mógłby być jeszcze szczęśliwy.
2. Dlaczego Sayid?
Najpierw z tego powodu, że kojarzyłam aktora. Potem dlatego, że coś w sobie ma, tajemnicę, coś, co mnie przyciąga. Mimo że drzazg zdecydowanie nie pochwalam, nie zgodziłabym się na coś takiego i może, gdybym była na wyspie, inaczej bym się do Sayida ustosunkowała, to jednak za każdym razem, kiedy oglądam Lost, czekam z niecierpliwością, aż się pojawi.
3. Wolisz Kraków czy Łódź?
Łódź to moje miasto, stamtąd pochodzę. Ale w Krakowie bardzo dobrze się czuję i całkiem możliwe, że do Łodzi już po studiach nie wrócę, jeśli w Krakowie będę miała perspektywy. To miasto coś w sobie ma.
4. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie jakie wydarzenie/miejsce chciałabyś zobaczyć?
Chciałabym spotkać Jana Pawła II w Polsce podczas jego ostatniej pielgrzymki, najbardziej pod tym słynnym krakowskim oknem.
Poza tym, z miejsc i rzeczy bardziej odległych - może Imperium Majów? Albo inną minioną cywilizację.
5. Czy kiedyś czytałaś jakąś książkę Joanny Chmielewskiej?
Czytałam jej książki dla dzieci/młodzieży, bardzo lubiłam cykl o Janeczce i Pawełku. Tych "dorosłych" na razie nie. A dlaczego pytasz? Przyszło Ci do głowy czy ma to jakiś związek z czymś?
***
1. Co Twoim zdaniem zmieniłaby sytuacja, w której zamiast Sawyera na tratwie znalazł się Sayid?
Trudno powiedzieć... Nie sądzę, żeby zapobiegł porwaniu Walta, byli na tej tratwie właściwie bezradni. A potem? Może nie kłóciłby się tak z Aną, jak Sawyer, byłby spokojniejszy. No i nie zginęłaby Shannon.
2. Czy wierzysz w przeznaczenie i dostrzegasz jego rolę w swoim życiu?
Wierzę w Siłę Wyższą, ale w przeznaczenie? Nie w to, że każdy nasz ruch jest zapisany, wtedy życie nie miałoby sensu. Ale czasem zdarzają się rzeczy, które można "zwalać" na los.
3. Gdybyś była książką, jaki nosiłabyś tytuł?
O rany... "Przygód kilka małego świrka"XD
4. Gdyby dano ci wybór pomiędzy zostaniem pisarzem a poznaniem dwóch z największych tajemnic ludzkości, to co byś wybrała?
O rany, Ty naprawdę w dziwnym nastroju jesteśXD Zależy, co to byłyby za tajemnice - jeśli np. lekarstwo na raka albo AIDS, albo rozwiązanie kwestii umierania z głodu/pragnienia, to pal sześć pisarstwo, mogę sobie pisać do szuflady całe życie. Ale gdyby chodziło o to, skąd się wziął świat albo jak wyginęły dinozaury, albo gdzie leży Atlantyda i kto zabił JFK - dziękuję, postoję. I tak nikt by mi nie uwierzyłXD
5. Najpiękniejszy sen, jaki pamiętasz.
Nie zapamiętuję snów, chyba, że koszmary. Z tych dobrych ostatnimi czasy śniło mi się, że wychodzę za SayidaXD Poza całym kretyństwem tej sytuacji (śnić o ślubie z aktorem, dżizzz) - czułam się w tym śnie dobrze i bezpiecznie. Jakkolwiek wiem, że brzmi to strasznie głupio;)
***
1. Dlaczego uparcie twierdzisz, że komedii to Ty nie umiesz? UWAGA: wyjaśnienie ma być RACJONALNE!
Od kiedy zaczęłam pisać, przychodziły mi do głowy same pomysły na raczej smutne opowiadania. Lubiłam czytać komediowe teksty, ale nie wyobrażałam sobie, że mogłabym takie coś napisać, zwłaszcza, że z normalnym dialogiem miałam problemy. Potem wrzuciłam swoje trzy grosze do Madagaskaru3, a potem pojawiła się Tonks i dialogi często same się piszą. Ale to nie jest przecież tylko komedia, potem będzie małokomediowo... Ale wracając do rzeczy: myślę, że "onieśmiela" mnie myśl, że mam napisać komedię. Co innego, jak żarty same wychodzą, a co innego jak miałabym na siłę być śmieszna. Chyba tego się boję;)
2. Dlaczego Tonks?
Bo ją bardzo polubiłam, bo ma duży potencjał jako bohaterka, bo jest młoda, ale już nie jest uczennicą, więc można o niej pisać jako bliskiej sobie, a niekoniecznie wsadzać do Hogwartu, bo wydaje mi się, że jest typem WJO... No, to chyba starczy:)
3. Dlaczego "Jeż szuka Syriusza, Remus jest transwestytą i rozbiera się przed Syriuszm, Syriusz chędoży małpy..."?
Bo Kubiś miała fazę, a Sem przy tym była i wszystko niecnie spisałaXD
4. Wyobraź sobie, że założyłaś się z Szu i przegrałaś. W ramach zakładu masz napisać opowiadanie objętości min. 10 000 znaków. Bohater: Snape. Opowiedz mi pokrótce historię, którą byś opisała.
Po pierwsze, Su nie kazałaby mi pisać o Snape'ie, ponieważ zgadza się ze mną, że nie umiem. Ale hipotetycznie... Byłaby to prawdopodobnie historia jakich mam kilka na koncie, czyli smęty o facecie, którego los nie oszczędzał. Nic ciekawego.
5. Co takiego ma psychologia, czego nie mają inne studia? Co konkretnie chcesz robić po studiach?
Pomagać ludziom. Jakkolwiek brzmi to jak słynne "world peace" na wyborach miss, ale ja tak po prostu mam. Psychologia ma mi dać podstawy, żebym wiedziała, jak ludziom pomagać, co robić. Gdyby było coś innego, czym się pasjonuję - fizyka jądrowa, chemia organiczna, Polska pierwszych Piastów czy literatura skandynawska - poszłabym na studia na to, a pomagałabym ludziom wolontariacko, w pogotowiu opiekuńczym, domu dziecka, ośrodku dla uzależnionych czy misji w Sierra Leone. Zdaję sobie sprawę, że do tego nie potrzebuję papierka. Ale z papierkiem może uda mi się więcej i będę pewniejsza.
Mam nadzieję, że nie zamotałam za bardzo i sens jest jasny;)
***
1. Czy kłamstwo jest obecne w twoim życiu? Np. ty używasz go w jakichś sytuacjach? Co tym myślisz?
Kłamstwo jest obecne w życiu wszystkich, czy tego chcemy, czy nie - w moim też. Używam go czasem, kiedy nie chcę czegoś powiedzieć/o czymś rozmawiać, mogę powiedzieć "Dobrze", kiedy nie jest dobrze(ale nie zawsze kłamię w tych sprawach, żeby nie było;)). Co myślę o kłamstwie? Hmm, na pewno nie chciałabym być oszukiwana w poważnych sprawach, lepiej usłyszeć prawdę niż wierzyć w oszustwo. Ale na drobne kłamstwa ludzie mogą sobie pozwolić.
2. Często mówisz, ze chcesz pomagac ludziom. Jak tę pomoc sobie wyobrażasz?
Chciałabym sprawiać, żeby ludzie czuli się lepiej. Nie zostanę lekarzem, nie będę ratować im życia fizycznie, ale chciałabym zmieniać coś w ich życiu psychicznym. Pomagać wyjść z uzależnienia, pomagać dzieciom z patologicznych rodzin...
Poza tym - ostatnio przeczytałam, że 20% ludzi (ponad miliard osób) nie ma dostępu do czystej wody. Autentycznie mną wstrząsnęło. Porównajmy sobie nasze życie z nimi. Coś trzeba z tym zrobić. Cały czas nie rozumiem, jak to jest, że ludzie w Europie lub Ameryce zarabiają miliony, a w Afryce umierają z głodu, z pragnienia, z braku podstawowych leków.
Może nie uda mi się im pomóc, ale widzę problem.
3. Dlaczego najbardziej ze świata HP lubisz postać Syriusza?
Zacytuję fragment odpowiedzi na takie pytanie Magdalith: "Bo jest Gryfonem, bo jest lojalny, bo jest typem, w którym na pewno zakochałabym się w szkole, bo jest kimś więcej niż się wydaje." No i na pewno miała na to wpływ cała jego sytuacja życiowa. Od pierwszej lektury trzeciego tomu, zapałałam sympatią i tak mi zostało:)
4. Masz szansę zrealizować jedno swoje życzenie. Jakie ono będzie?
Modlę się o kilka rzeczy, na pewno ich tu nie wypiszę wszystkich. Ale jeśli chodzi konkretnie o mnie - odwzajemniona, szczęśliwa, spełniona miłość.
5. Czy muzyka, której słuchasz lub literatura, którą czytasz, zmienia w jakiś sposób postrzeganie przez ciebie świata? Mozesz podac przykład?
Muzyka może zmienić lub pogłębić mój nastrój, może dodać mi energii, wywołać wzruszenie - ale czy zmieniła mój sposób patrzenia na świat? Raczej nie. Literatura tak, na pewno. Wszystkie książki, które w życiu przeczytałam, w jakiś sposób mnie ukształtowały. Lubię przyglądać się bohaterom, konfrontować swoje życie, wybory i charakter z nimi - czy ja bym zrobiła tak, czy tak, czy zdobyłabym się na to, czy nie. Ale nie potrafię podać przykładu. Podobne pytanie zadała mi Vil, chodziło o najważniejszą książkę. Moja odpowiedź: "[...]Zawsze mnóstwo czytałam, wiele książek wpłynęło na mnie, formowało jako osobę, bohaterowie o jakich czytałam, byli dla mnie wzorami lub antywzorami. Kiedy się zastanawiam, więcej przychodzi mi książek z dzieciństwa, niż z później, kiedy czytałam przecież więcej. Ania z Zielonego Wzgórza i dalsze tomy miały wpływ na moją miłość do książek, seria o Tomku zaspokajała moje marzenia podróżnicze...
A patrząc z innej strony - bardzo ważny jest HP, bo bez niego nie trafiłabym na fanfiction, forum i chat, nie poznałabym ludzi, których teraz znam i dużo wody upłynęłoby zanim zaczęłabym pisać."
***
1. Jak opisałabyś siebie jednym słowem?
Świr XD
2. O co spytałabyś Syriusza, gdybyś miała możliwość zadania mu jednego pytania?
Czy był szczęśliwy chociaż raz po wyjściu z Azkabanu i czy wierzył, że będzie.
3. Najbardziej poruszająca książka?
Było ich kilka, w tej chwili przychodzi mi na myśl "Rilla ze Złotego Brzegu" i "Samotność w sieci", na obu płakałam. A ze wszystkich przeczytanych ffów najbardziej poruszyły mnie "Okruchy" Katali.
4. Czy chciałabyś wiedzieć, kiedy umrzesz, jeśli miałabyś taką możliwość?
Nie. To by było straszne.
5. Jaki moment ze swojego życia chciałabyś zabrać ze sobą "na tamten świat"?
Jeden?! No nie mów, że jeden. Łatwo wymienić najgorsze chwile, ale najlepsze? Najlepiej się czuję, kiedy jestem z bliskimi osobami i w dobrym nastroju, a także wtedy, kiedy czuję się potrzebna. Te momenty chciałabym zabrać.
***
1. Dlaczego Kubiś? Skąd się wziął twój nick?
To transfomacja mojego nazwiska, tak na mnie mówili wszyscy w szkole i poza nią (z wyjątkiem rodziny;)). Dopiero teraz, na studiach, znowu przyzwyczajam się do imienia:P
2. Nieznajomy mężczyzna składa ci niemoralną propozycję - milion złotych za jedną upojną noc z tobą. Mężczyzna jest nawet przystojny (i przedstawia ci dokumenty, z których wynika, że jest wypłacalny ;)). Co robisz? Przyjmujesz propozycję?
Nie! Zresztą, facet jest psychicznie chory, a to groźne jest;) No, ale gdyby to był Robert Redford sprzed lat... XD
3. Ta sama sytuacja co wyżej, z tym, że propozycję składa kobieta. Jak reagujesz?
LOL. Tym razem to mógłby być ktokolwiek, nawet Angelina Jolie (Wielkie UstaXD), odpowiedź jedna: NIE! XD
4. Pięć drobiazgów, które sprawiają, że poprawia ci się nastrój i skłaniają do stwierdzenia, że co by nie było, lajf iz bjutiful.
Barłóg, chat, fajny film, bollymuzyka, coś dobrego do jedzenia;)
5. Dostajesz propozycję zagrania w spocie reklamowym Pura. Cieszysz się, bo masz doświadczenie i wpadnie ci trochę kasy. Niestety, ze scenariusza reklamy wynika, że grasz w samej frywolnej bieliźnie. Przyjmujesz ofertę?
Szara, lecz sięXDD Nie przyjmuję, oni zresztą też by nie przyjęli, gdyby mieli świadomość, jak wyglądam w bieliźnieXDD
***
1. Najbardziej perwersyjny pairing międzyfandomowy? Kto według Ciebie mógłby coś takiego opisać?
Filch/Locke, na przykład. Ty mogłabyśXDD
2. Coś pożera naszych drogich rozbitków z wiadomego serialu. Pewnej nocy robi sobie prawdziwą ucztę, zjada PRAWIE wszystkich. Ostało się tylko dwóch panów, Sawyer i Sayid. Co się dzieje?
KANON, czyli S/S XDD A tak poważnie, łatwiej by się dogadali, gdyby było ich tylko dwóch - Sawyer nie miałby przed kim szpanować, Sayid nie miałby wyjścia;P
3. Kraków, Warszawa, Łódź czy Trójmiasto i dlaczego?
Łódź, bo to moje miasto. Lub Kraków, gdzie jestem teraz, który ma swój klimat i swoje Coś. W przyszłości prawdopodobnie Kraków. Warszawa w ogóle, Trójmiasto na wakacje.
4. Twój najulubieńszy z najczarniejszych czarnych charakterów to...?
Czarne charaktery nie wzbudzają mojej sympatii;) Chociaż teoretycznie czarnym charakterem (raczej z przydziału, niż usposobienia) był Asmodeusz w "Siewcy wiatru", lubiłam go:)
5. Udowodnij że równanie: Sawyer + Sayid = OTP (pamiętając o założeniu - Sawyer i Sayid należą do zbioru ludzi na wyspie).
[(Sawyer - Kate) + (Sayid - Shannon) / (Jack + Kate) + (Ana Lucia + grób)] - drzazgi = Sawyer + Sayid = OTP Ładnie?;)
***
1. Czym dla Ciebie jest komputer?
Środkiem do celu;) Internet (chat! i forum, i tlen, i gg, i inne), filmy, muzyka, word - wszystko w jednym.
2. Jakich programów rozrywkowo/edukacyjnych używasz? (internet się nie liczy ;-)) )
Lol. UJ i bibliotekXD
3. Ulubiona książka/film?
O książkach pisałam, a filmów ulubionych jest tyle, że zajęłoby to sporo czasu, a na pewno nie wymieniłabym wszystkich. Mogę kilka: "Buntownik z wyboru", "Ludzie honoru", "Braveheart", Władca Pierścieni" i wiele, wiele innych.
4. Lubisz ser? (nie, nie Sereusa - ser. Białe.)
Lubię, ale bez zachwytów. Od czasu do czasu mogę zjeść. Wolę żółty.
5. Czemu Kubiś?
Patrz: pyt. pierwsze od Szarej;)
***
1. Gdybyś była zwierzęciem, to jakim?
Leniwcem;P Misiem jakimś może... Ale takim niegroźnym.
2. [10 lat później] Gdzie jesteś i co robisz?
Chciałabym mieć już ustabilizowaną sytuację - pracę, mieszkanie, no i rodzinę:) Żeby spełniły się moje marzenia odnośnie tego, jak ma to wszystko wyglądać:)
3. Ulubiona piosenka?
Kiedyś "Thank you for loving me" Bon Jovi, potem już nie miałam tylko jednej. Mam 'okresy', że słucham tę samą piosenkę kilka dni w pętli (najdłużej utrzymało się "Chances are" Vondy Shepard i Roberta Downeya Jr, które na Winampie miałam chyba cały wrzesień, a potem jeszcze w listopadzie miałam nawrót;)). Miałam fazę na Lao Che, na Anię Dąbrowską, na "Into the West", a ostatnio najlepiej działają na mnie piosenki bollywoodzkie:)
4. Jakich postaci z LOSTa najbardziej nie lubisz, dlaczego?
Chyba nie mam nikogo, kogo bym nie lubiła-nie lubiła. Na początku (teraz już mniej) bardzo irytowała mnie Kate, która musiała być absolutnie wszędzie, brać udział w każdej akcji i być w centrum wydarzeń. Brrr. A ci, których nie "lubię", są mi raczej obojętni, z odchyłem na plus. Trzeba mi się narazić, żeby być na minus;)
5. Co ci sprawia największą przyjemność?
Kiedy jestem z ludźmi, których lubię, kiedy mam dobry nastrój, dobrze się bawię. No i jak oglądam jakiś fajny film, czytam dobrą książkę...
Będę edytować w miarę dostawania pytań:)
1. Zostaw mi komentarz o treści: "Zrób mi! Zrób mi TERAZ!". No dobra, może być też: "Przepytaj mnie", jeśli chcesz.
2. W odpowiedzi zadam Ci pięć intymnych i potwornie osobistych pytań. Albo nie tak potwornych / osobistych.
3. Wklej odpowiedzi na swój lj.
4. Dodaj do wpisu to wyjaśnienie i zaproponuj, że przepytasz kogoś innego.
5. Gdy inni poproszą, byś ich przepytał, zadaj im pięć pytań.
Oczywiście, jeśli ktoś chce, żebym go przepytała - piszcie.
1. Lecisz feralnym 815 Oceanic. Jaki byłby Twój wkład w społeczność na wyspie i z kim próbowałabyś się zaprzyjaźnić?
Na początku byłabym zagubiona, potem szybko przyzwyczaiłabym się i robiła to, co trzeba. Żadnego szefowania, wielkich decyzji, ale udział w akcjach owszem, mogłabym zarówno zbierać owoce, jak i wciskać przycisk. Lubię działanie grupowe.
Najpierw obserwowałabym ludzi, poznawała. Chciałabym się zaprzyjaźnić z Charlie'em i z Sayidem (chociaż nie są podobni, w jakiś sposób są bliscy różnym stronom mojej osoby), w Sawyerze prawdopodobnie bym się zadurzyła, ale chyba nie na trwałe.
2. Co studiujesz i dlaczego to?
Studiuję psychologię stosowaną. Chociaż odpowiedź na pytanie "dlaczego" jest stereotypowa, ja naprawdę tak mam. Chcę pomagać ludziom, chcę coś zmieniać, sprawiać, że będzie lepiej. Chociaż wiem, że do tego nie trzeba być psychologiem.
3. Czy uważasz, że bohaterowie z imionami na S są bardziej seksowni niż inni? Na dowód, podaj kilku (przynajmniej 5) swoich ulubieńców o imieniu zaczynającym się od tej litery.
Ciekawe pytanie...XD Nie wiem, czy sama litera ma coś z tym coś wspólnego, ale faktycznie - Syriusz, Sayid, Sawyer, Smuga (z serii o Tomku Wilmowskim) - tylko 4, ale to i tak sporo. Sawyer nie jest najbardziej ulubionym, ale bez wątpienia seksownym, Smuga - jednym z ulubionych, ale nie myślałam nigdy o jego seksualności, raczej chciałam być jak on. Pierwsi trzej są mrru, ale jakby nazywali się inaczej, seksapilu by to nie zmniejszyło (chyba, że Kleofas, Argus, czy inny Gościsław).
4. Na co najbardziej zwracasz uwagę w tekście: o czym on jest? jak jest napisany? czy po co został napisany?
O czym jest. Tekst ma mi o czymś opowiadać, mówić, opisana historia powinna mnie zaciekawić/wciągnąć/zainteresować/wstrząsnąć - nie musi zatrząść się ziemia (chociaż to byłoby bardzo mile widziane), ale niech to nie będzie o niczym. Historie o ludziach są dla mnie najciekawsze.
Ale jak jest napisany, też jest ważne - ciekawa historia może być niestrawna ze względu na styl.
5. Jaką książkę uznałabyś za najważniejszą w swoim życiu?
Może i banalne, ale to wcale nie jest łatwe pytanie... Bo nie umiem wybrać jednej. Zawsze mnóstwo czytałam, wiele książek wpłynęło na mnie, formowało jako osobę, bohaterowie o jakich czytałam, byli dla mnie wzorami lub antywzorami. Kiedy się zastanawiam, więcej przychodzi mi książek z dzieciństwa, niż z później, kiedy czytałam przecież więcej. Ania z Zielonego Wzgórza i dalsze tomy miały wpływ na moją miłość do książek, seria o Tomku zaspokajała moje marzenia podróżnicze...
A patrząc z innej strony - bardzo ważny jest HP, bo bez niego nie trafiłabym na fanfiction, forum i chat, nie poznałabym ludzi, których teraz znam i dużo wody upłynęłoby zanim zaczęłabym pisać.
***
1. Czy zgadzasz się z Sayidem, że czasem lepiej kogoś oszukać, niż pozbawić go nadziei?
Nigdy nie powinno się odbierać ludziom nadziei w ważnych sprawach, ale też nie dawać im fałszywych zapewnień, których nie można dotrzymać. Każda sytuacja jest inna, ale gdybając - lepiej powiedzieć choremu, że "możliwe,że nie będzie mógł chodzić" niż "nie ma szans, żeby kiedykolwiek wstał z wózka", ale gdybym była [odpukać] poważnie chora, wolałabym wiedzieć, żeby "pozałatwiać sprawy" i zrobić parę rzeczy, których nie zrobiłabym, żyjąc normalnie. Inna sprawa, czy powiedziałabym innym ludziom, ale to już nie jest odpowiedź na to pytanie.
Co do spraw "mniejszych niż życie" - przeważnie lepiej powiedzieć prawdę, ale też nie odbierać ludziom całej nadziei. Co innego nadzieja, co innego fałszywe złudzenia.
2. Cytat, który w szczególny sposób oddaje Twoje myśli, sposób patrzenia na świat, obawy etc. etc.?
Uuu, jako, że pasjami zbieram takie cytaty, byłoby ciężko wymienić wszystkie te ważne. Pierwsze, co przyszło mi do głowy, kiedy przeczytałam to pytanie: "Czasem po prostu nie starcza kamieni" ("Forrest Gump"), ale to nie do końca to. "A ja mogłabym z nim kopać studnie, gdyby się okazało, że tam, gdzie mnie zabiera, nie ma jeszcze wody" ("Samotność w sieci") bardzo dobrze oddaje moje spojrzenie na miłość. A wg mnie świetna dewiza na życie jest tu: "What man is a man who does not make the world better?" ("Królestwo niebieskie").
Ale, jak mówiłam, to jest tylko kilka z wielu.
3. Wolałabyś znaleźć się z bohaterami HP na lostowej wyspie, czy z bohaterami LOST w Hogwarcie? Dlaczego?
Z bohaterami HP na wyspie prawdopodobnie szybko bym się z niej wydostała (teleportacja i już;)). Gorzej gdyby nie - jak oni by sobie poradzili na tej wyspie?XD Ale nie powiem, plaża, natura, Syriusz, Remus (Remus, Syriusz)... Achhh [rozmarzenie]
Z bohaterami LOST w Hogwarcie? Nie widzę tego. Chociaż zamek jest na tyle duży, że mogliby się nie widywać prawie. Sawyer w lochach, Sayid na wieży, Jack w piwnicach jakichś...XD Ale wtedy nici z mojego OTP XD Mogłabym sobie ewentualnie kursować z lochów na wieżę i z powrotem, nawet by to dobrze mojej kondycji zrobiło;P
Chyba jednak wyspa;)
4. Czy zdecydowałabyś się pójść kiedykolwiek do wróżki?
Chyba nie. Jestem w pewnym stopniu Man of Faith, a kto wie, czego bym się dowiedziała...
5. Albus Dumbledore (gdy jeszcze żył), zaproponował Ci posadę nauczyciela w Hogwarcie. Jakiego przedmiotu uczysz i dlaczego?
OPCMu. Czemu? Po pierwsze, inne przedmioty są mniej ciekawe, po drugie - mam w myślach obraz Lupina jako nauczyciela tego przedmiotu.
***
1. Dlaczego S/S?
Bo rączka, bo nóżka, bo kolanko...XD A tak poważnie: od pilota i Sceny Z Jabłkiem uważałam, że to byłby świetny duet - nie para, ale duet właśnie. Oni dwaj to samograj, zawsze coś się zdarzy. S/S to tylko głupawkogenne dodanie wymiaru seksualnego do ich relacji, dolanie oliwy do ognia. To mój OTP, ale nie na poważnie, po prostu innych par tam nie widzę za specjalnie;) No niby Skate jeszcze, Carlie, ale innych nie.
Wolę teksty z nimi, w których dochodzą do porozumienia bez slashu.
2. Mogłabyś żyć bez własnego zegarka? (ja nie mogę...)
Mogłabym. Jakbym musiała. Mogłabym, gdybym nie była ograniczana czasowo, na uczelnię o tej, na kurs o tej itd. Na wakacjach mogę bez zegarka.
3. Dlaczego tak Cię zachwyciło BBM?
Brokeback Mountain? Dlatego, że historia mnie przekonała i uwierzyłam. Dla mnie w ogóle - jak już napisałam Vil - w książkach, ale także w filmach najważniejsze są historie. Na mnie zrobiła duże wrażenie, BM jeden z tych filmów, które pozostawiły coś po sobie we mnie po obejrzeniu.
I zachwyt to chyba nie to słowo. Wrażenie właśnie.
4. O czym byś chciała napisać?
Zawsze chciałam pisać i zawsze pisałam o ludziach. I myślę, że zawsze tak będzie. Co konkretnie? O "normalnym" tekście nie myślę, na razie chcę napisać Tonks. Jest dla mnie ważna, bo to mój siedmiomilowy krok.
5. Ulubiony bohater HP (oprócz Blacków, Lupina i Tonks)?
Czyli oprócz wszystkich ulubionych?XD Charlie lub Bill, ale powiedzmy, że więcej tu własnych dopowiedzeń niż kanonu.
***
1. Mieszkasz w hotelu. Po prawej stronie od twojego pokoju mieszka mężczyzna, który wygląda jak młody Syriusz. Po drugiej stronie mieszka mężczyzna który wygląda jak Sawyer. Oboje mieszkają sami. Widać, że szukają kogoś do jednonocnej przygody. Co robisz? :>
Zostaję u siebieXD Nie nadaję się do jednonocnych przygód, nawet jeśli byłby to Syriusz (z Sawyerem to już w ogóle nie ma co). On by miał, co chciał, ja podeptaną dumę i podłamane serce.
Co innego, jakby chcieli się ustatkowaćXD
2. Za co potrafisz cenić wrogów?
Nie mam wrogów, ale tylko osoby, których nie lubię. Za co cenię? Za zasady. Jeśli ktoś wyznaje zasady, które szanuję/podziwiam, cenię go, obojętnie, czy lubię jego samego, czy nie. Za wiedzę/inteligencję/talent, jeśli ma. Szacunek nie jest tak mocno powiązany z sympatią, jak mogłoby się wydawać.
3. Największa głupota jaką zrobiłaś przez osobnika męskiego.
Zakochałam się w nim, chociaż nie miałam szansXD A tak serio serio - nic spektakularnego, ale powiedziałam parę rzeczy niewłaściwym osobom.
4. Na progu mieszkania znajdujesz niemowlę. Poszukiwania matki nic nie dają. Proponują Ci zatrzymanie dziecka. Jaka jest Twoja decyzja? Dlaczego?
Nikt by mi nie proponował, bo nie mam na to warunków ani możliwości. Gdybym była samodzielna(w sensie finansowym, lokalowym i innymi) i dorosła, miała dom, rodzinę(uważam, że kobieta nie powinna wychowywać dziecka sama, jeśli nie musi), ustabilizowane życie może bym się zgodziła, ale nie potrafię gdybać na taki temat.
5. Marzenie, które wiesz, ze nigdy sie nie spełni, ale i tak o tym marzysz.
Gdybym nie wierzyła w spełnienie swoich marzeń chociaż trochę, nie marzyłabym o tym.
***
1. Jeśli miałabyś określić własną osobę pięcioma przymiotnikami - jakie byś wybrała?
Zabawna, leniwa, obłąkana,[myśli] niecierpliwa,[długo myśli] wrażliwa.
2. Czy masz jakiś nawyk, którego naprawdę nie lubisz?
Najbardziej nie lubię swojego lenistwa, zostawiania wszystkiego na potem.
3. W jakich sytuacjach lubisz wyobrażać sobie własną osobę?
Lubię sobie wyobrażać, że będę szczęśliwa.
4. Jak wygladała Twoja historia wejścia w fandomy HP i Lost? Co najbardziej cenisz w jednym i drugim?
W HP weszłam dzięki Susie, z którą siedziałam w liceum w jednej ławce. Gadałyśmy o serii HP, ona opowiedziała mi o ffach, na początku byłam sceptyczna, ale ona podstępnie dała mi do czytania pierwszy odcinek "Hapy Niu Jer" i weszłam w klimat.
Fandom HP jest dla mnie strasznie ważny, bo bardzo ważni dla mnie są ludzie, których dzięki niemu poznałam i do których bardzo się przywiązałam. Poza tym, gdyby nie ten fandom, jeszcze długo nie zaczęłabym pisać. Te dwie rzeczy cenię w nim najbardziej.
W Lost weszłam dzięki zachwytom Nilc i Mirriel nad serialem i dzięki przesłanym mi przez Nilc płytkom - obejrzałam, potem poczytałam, co dziewczyny zdążyły już stworzyć i stwierdziłam: "Czemu nie?"
Najbardziej cenię za świeżość i za możliwości - HP jest olbrzymim, w ogromnym stopniu wyeksploatowanym fandomem, Lost się rozwija dopiero.
5. Coś, o czym najchętniej byś zapomniała.
Zamiast zapominania, wolałabym paru rzeczy po prostu nie zrobić;)
A zapomniałabym najchętniej o zbliżającej się sesji:P
***
1. Jaką jedną rzecz chciałabyś w sobie zmienić, a co uważasz za swoją największą zaletę?
Zmienić chciałabym lenistwo, a za najwększą zaletę uważam poczucie humoru.
2. Wyspa bezludna (nie Lostowa! :P), lądujesz do końca szycia . Masz wybór: lądujesz z facetem-Twym Ideałem, ale niestety impotentem XD czy też z umięśnionym karkiem o znikomej inteligencji i wdzięku, ale w pełni Władz. Co wybierasz?
Faceta-Mój Ideał. Na samym seksie człowiek nie wyżyje, impotencję można przeżyć (zwłaszcza, że miałby cechy mojego Ideału), głupotę trudno.
3. Czego się najbardziej boisz?
Samotności.
4. Gdybyś musiała wybrać tylko jedno, wolałabyś być pisarką, czy psychologiem?
Pisarką. Bo ludziom można pomagać, nie będąc psychologiem, a chciałabym, by ludzie czytali to, co ze mnie "wyjdzie". Jeśli kiedyś wyjdzie.
5. Dlaczego Syriusz, i dlaczego nie Snape?
Bo jest Gryfonem, bo jest lojalny, bo jest typem, w którym na pewno zakochałabym się w szkole, bo jest kimś więcej niż się wydaje. No i na pewno miała tu wpływ cała jego sytuacja życiowa, która np. u Snape'a nigdy do mnie nie przemawiała. Mimo że przecież też swoje przeżył, Śmierciożerców, szpiegostwo itd. Tak naprawdę zanim nie trafiłam na dobre ffy o nim, wcale nie darzyłam go sympatią. Polubiłam przez fiki, ale nigdy nie będę Snaperką, on nie jest typem dla mnie. Jest obraźliwy, wredny, niesprawiedliwy, wszystko musiałby mieć pod kontrolą. Niee.
***
1. Gdybyś mogła to czy zmieniłabyś los Syriusza w Zakonie i oszczędziła mu spotkania z zasłonką?
Tak. Mógłby działać dla Zakonu i mógłby walczyć, a przede wszystkim mógłby po prostu pożyć w miarę normalnie. Chociaż czasem się zastanawiam, czy mógłby być jeszcze szczęśliwy.
2. Dlaczego Sayid?
Najpierw z tego powodu, że kojarzyłam aktora. Potem dlatego, że coś w sobie ma, tajemnicę, coś, co mnie przyciąga. Mimo że drzazg zdecydowanie nie pochwalam, nie zgodziłabym się na coś takiego i może, gdybym była na wyspie, inaczej bym się do Sayida ustosunkowała, to jednak za każdym razem, kiedy oglądam Lost, czekam z niecierpliwością, aż się pojawi.
3. Wolisz Kraków czy Łódź?
Łódź to moje miasto, stamtąd pochodzę. Ale w Krakowie bardzo dobrze się czuję i całkiem możliwe, że do Łodzi już po studiach nie wrócę, jeśli w Krakowie będę miała perspektywy. To miasto coś w sobie ma.
4. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie jakie wydarzenie/miejsce chciałabyś zobaczyć?
Chciałabym spotkać Jana Pawła II w Polsce podczas jego ostatniej pielgrzymki, najbardziej pod tym słynnym krakowskim oknem.
Poza tym, z miejsc i rzeczy bardziej odległych - może Imperium Majów? Albo inną minioną cywilizację.
5. Czy kiedyś czytałaś jakąś książkę Joanny Chmielewskiej?
Czytałam jej książki dla dzieci/młodzieży, bardzo lubiłam cykl o Janeczce i Pawełku. Tych "dorosłych" na razie nie. A dlaczego pytasz? Przyszło Ci do głowy czy ma to jakiś związek z czymś?
***
1. Co Twoim zdaniem zmieniłaby sytuacja, w której zamiast Sawyera na tratwie znalazł się Sayid?
Trudno powiedzieć... Nie sądzę, żeby zapobiegł porwaniu Walta, byli na tej tratwie właściwie bezradni. A potem? Może nie kłóciłby się tak z Aną, jak Sawyer, byłby spokojniejszy. No i nie zginęłaby Shannon.
2. Czy wierzysz w przeznaczenie i dostrzegasz jego rolę w swoim życiu?
Wierzę w Siłę Wyższą, ale w przeznaczenie? Nie w to, że każdy nasz ruch jest zapisany, wtedy życie nie miałoby sensu. Ale czasem zdarzają się rzeczy, które można "zwalać" na los.
3. Gdybyś była książką, jaki nosiłabyś tytuł?
O rany... "Przygód kilka małego świrka"XD
4. Gdyby dano ci wybór pomiędzy zostaniem pisarzem a poznaniem dwóch z największych tajemnic ludzkości, to co byś wybrała?
O rany, Ty naprawdę w dziwnym nastroju jesteśXD Zależy, co to byłyby za tajemnice - jeśli np. lekarstwo na raka albo AIDS, albo rozwiązanie kwestii umierania z głodu/pragnienia, to pal sześć pisarstwo, mogę sobie pisać do szuflady całe życie. Ale gdyby chodziło o to, skąd się wziął świat albo jak wyginęły dinozaury, albo gdzie leży Atlantyda i kto zabił JFK - dziękuję, postoję. I tak nikt by mi nie uwierzyłXD
5. Najpiękniejszy sen, jaki pamiętasz.
Nie zapamiętuję snów, chyba, że koszmary. Z tych dobrych ostatnimi czasy śniło mi się, że wychodzę za SayidaXD Poza całym kretyństwem tej sytuacji (śnić o ślubie z aktorem, dżizzz) - czułam się w tym śnie dobrze i bezpiecznie. Jakkolwiek wiem, że brzmi to strasznie głupio;)
***
1. Dlaczego uparcie twierdzisz, że komedii to Ty nie umiesz? UWAGA: wyjaśnienie ma być RACJONALNE!
Od kiedy zaczęłam pisać, przychodziły mi do głowy same pomysły na raczej smutne opowiadania. Lubiłam czytać komediowe teksty, ale nie wyobrażałam sobie, że mogłabym takie coś napisać, zwłaszcza, że z normalnym dialogiem miałam problemy. Potem wrzuciłam swoje trzy grosze do Madagaskaru3, a potem pojawiła się Tonks i dialogi często same się piszą. Ale to nie jest przecież tylko komedia, potem będzie małokomediowo... Ale wracając do rzeczy: myślę, że "onieśmiela" mnie myśl, że mam napisać komedię. Co innego, jak żarty same wychodzą, a co innego jak miałabym na siłę być śmieszna. Chyba tego się boję;)
2. Dlaczego Tonks?
Bo ją bardzo polubiłam, bo ma duży potencjał jako bohaterka, bo jest młoda, ale już nie jest uczennicą, więc można o niej pisać jako bliskiej sobie, a niekoniecznie wsadzać do Hogwartu, bo wydaje mi się, że jest typem WJO... No, to chyba starczy:)
3. Dlaczego "Jeż szuka Syriusza, Remus jest transwestytą i rozbiera się przed Syriuszm, Syriusz chędoży małpy..."?
Bo Kubiś miała fazę, a Sem przy tym była i wszystko niecnie spisałaXD
4. Wyobraź sobie, że założyłaś się z Szu i przegrałaś. W ramach zakładu masz napisać opowiadanie objętości min. 10 000 znaków. Bohater: Snape. Opowiedz mi pokrótce historię, którą byś opisała.
Po pierwsze, Su nie kazałaby mi pisać o Snape'ie, ponieważ zgadza się ze mną, że nie umiem. Ale hipotetycznie... Byłaby to prawdopodobnie historia jakich mam kilka na koncie, czyli smęty o facecie, którego los nie oszczędzał. Nic ciekawego.
5. Co takiego ma psychologia, czego nie mają inne studia? Co konkretnie chcesz robić po studiach?
Pomagać ludziom. Jakkolwiek brzmi to jak słynne "world peace" na wyborach miss, ale ja tak po prostu mam. Psychologia ma mi dać podstawy, żebym wiedziała, jak ludziom pomagać, co robić. Gdyby było coś innego, czym się pasjonuję - fizyka jądrowa, chemia organiczna, Polska pierwszych Piastów czy literatura skandynawska - poszłabym na studia na to, a pomagałabym ludziom wolontariacko, w pogotowiu opiekuńczym, domu dziecka, ośrodku dla uzależnionych czy misji w Sierra Leone. Zdaję sobie sprawę, że do tego nie potrzebuję papierka. Ale z papierkiem może uda mi się więcej i będę pewniejsza.
Mam nadzieję, że nie zamotałam za bardzo i sens jest jasny;)
***
1. Czy kłamstwo jest obecne w twoim życiu? Np. ty używasz go w jakichś sytuacjach? Co tym myślisz?
Kłamstwo jest obecne w życiu wszystkich, czy tego chcemy, czy nie - w moim też. Używam go czasem, kiedy nie chcę czegoś powiedzieć/o czymś rozmawiać, mogę powiedzieć "Dobrze", kiedy nie jest dobrze(ale nie zawsze kłamię w tych sprawach, żeby nie było;)). Co myślę o kłamstwie? Hmm, na pewno nie chciałabym być oszukiwana w poważnych sprawach, lepiej usłyszeć prawdę niż wierzyć w oszustwo. Ale na drobne kłamstwa ludzie mogą sobie pozwolić.
2. Często mówisz, ze chcesz pomagac ludziom. Jak tę pomoc sobie wyobrażasz?
Chciałabym sprawiać, żeby ludzie czuli się lepiej. Nie zostanę lekarzem, nie będę ratować im życia fizycznie, ale chciałabym zmieniać coś w ich życiu psychicznym. Pomagać wyjść z uzależnienia, pomagać dzieciom z patologicznych rodzin...
Poza tym - ostatnio przeczytałam, że 20% ludzi (ponad miliard osób) nie ma dostępu do czystej wody. Autentycznie mną wstrząsnęło. Porównajmy sobie nasze życie z nimi. Coś trzeba z tym zrobić. Cały czas nie rozumiem, jak to jest, że ludzie w Europie lub Ameryce zarabiają miliony, a w Afryce umierają z głodu, z pragnienia, z braku podstawowych leków.
Może nie uda mi się im pomóc, ale widzę problem.
3. Dlaczego najbardziej ze świata HP lubisz postać Syriusza?
Zacytuję fragment odpowiedzi na takie pytanie Magdalith: "Bo jest Gryfonem, bo jest lojalny, bo jest typem, w którym na pewno zakochałabym się w szkole, bo jest kimś więcej niż się wydaje." No i na pewno miała na to wpływ cała jego sytuacja życiowa. Od pierwszej lektury trzeciego tomu, zapałałam sympatią i tak mi zostało:)
4. Masz szansę zrealizować jedno swoje życzenie. Jakie ono będzie?
Modlę się o kilka rzeczy, na pewno ich tu nie wypiszę wszystkich. Ale jeśli chodzi konkretnie o mnie - odwzajemniona, szczęśliwa, spełniona miłość.
5. Czy muzyka, której słuchasz lub literatura, którą czytasz, zmienia w jakiś sposób postrzeganie przez ciebie świata? Mozesz podac przykład?
Muzyka może zmienić lub pogłębić mój nastrój, może dodać mi energii, wywołać wzruszenie - ale czy zmieniła mój sposób patrzenia na świat? Raczej nie. Literatura tak, na pewno. Wszystkie książki, które w życiu przeczytałam, w jakiś sposób mnie ukształtowały. Lubię przyglądać się bohaterom, konfrontować swoje życie, wybory i charakter z nimi - czy ja bym zrobiła tak, czy tak, czy zdobyłabym się na to, czy nie. Ale nie potrafię podać przykładu. Podobne pytanie zadała mi Vil, chodziło o najważniejszą książkę. Moja odpowiedź: "[...]Zawsze mnóstwo czytałam, wiele książek wpłynęło na mnie, formowało jako osobę, bohaterowie o jakich czytałam, byli dla mnie wzorami lub antywzorami. Kiedy się zastanawiam, więcej przychodzi mi książek z dzieciństwa, niż z później, kiedy czytałam przecież więcej. Ania z Zielonego Wzgórza i dalsze tomy miały wpływ na moją miłość do książek, seria o Tomku zaspokajała moje marzenia podróżnicze...
A patrząc z innej strony - bardzo ważny jest HP, bo bez niego nie trafiłabym na fanfiction, forum i chat, nie poznałabym ludzi, których teraz znam i dużo wody upłynęłoby zanim zaczęłabym pisać."
***
1. Jak opisałabyś siebie jednym słowem?
Świr XD
2. O co spytałabyś Syriusza, gdybyś miała możliwość zadania mu jednego pytania?
Czy był szczęśliwy chociaż raz po wyjściu z Azkabanu i czy wierzył, że będzie.
3. Najbardziej poruszająca książka?
Było ich kilka, w tej chwili przychodzi mi na myśl "Rilla ze Złotego Brzegu" i "Samotność w sieci", na obu płakałam. A ze wszystkich przeczytanych ffów najbardziej poruszyły mnie "Okruchy" Katali.
4. Czy chciałabyś wiedzieć, kiedy umrzesz, jeśli miałabyś taką możliwość?
Nie. To by było straszne.
5. Jaki moment ze swojego życia chciałabyś zabrać ze sobą "na tamten świat"?
Jeden?! No nie mów, że jeden. Łatwo wymienić najgorsze chwile, ale najlepsze? Najlepiej się czuję, kiedy jestem z bliskimi osobami i w dobrym nastroju, a także wtedy, kiedy czuję się potrzebna. Te momenty chciałabym zabrać.
***
1. Dlaczego Kubiś? Skąd się wziął twój nick?
To transfomacja mojego nazwiska, tak na mnie mówili wszyscy w szkole i poza nią (z wyjątkiem rodziny;)). Dopiero teraz, na studiach, znowu przyzwyczajam się do imienia:P
2. Nieznajomy mężczyzna składa ci niemoralną propozycję - milion złotych za jedną upojną noc z tobą. Mężczyzna jest nawet przystojny (i przedstawia ci dokumenty, z których wynika, że jest wypłacalny ;)). Co robisz? Przyjmujesz propozycję?
Nie! Zresztą, facet jest psychicznie chory, a to groźne jest;) No, ale gdyby to był Robert Redford sprzed lat... XD
3. Ta sama sytuacja co wyżej, z tym, że propozycję składa kobieta. Jak reagujesz?
LOL. Tym razem to mógłby być ktokolwiek, nawet Angelina Jolie (Wielkie UstaXD), odpowiedź jedna: NIE! XD
4. Pięć drobiazgów, które sprawiają, że poprawia ci się nastrój i skłaniają do stwierdzenia, że co by nie było, lajf iz bjutiful.
Barłóg, chat, fajny film, bollymuzyka, coś dobrego do jedzenia;)
5. Dostajesz propozycję zagrania w spocie reklamowym Pura. Cieszysz się, bo masz doświadczenie i wpadnie ci trochę kasy. Niestety, ze scenariusza reklamy wynika, że grasz w samej frywolnej bieliźnie. Przyjmujesz ofertę?
Szara, lecz sięXDD Nie przyjmuję, oni zresztą też by nie przyjęli, gdyby mieli świadomość, jak wyglądam w bieliźnieXDD
***
1. Najbardziej perwersyjny pairing międzyfandomowy? Kto według Ciebie mógłby coś takiego opisać?
Filch/Locke, na przykład. Ty mogłabyśXDD
2. Coś pożera naszych drogich rozbitków z wiadomego serialu. Pewnej nocy robi sobie prawdziwą ucztę, zjada PRAWIE wszystkich. Ostało się tylko dwóch panów, Sawyer i Sayid. Co się dzieje?
KANON, czyli S/S XDD A tak poważnie, łatwiej by się dogadali, gdyby było ich tylko dwóch - Sawyer nie miałby przed kim szpanować, Sayid nie miałby wyjścia;P
3. Kraków, Warszawa, Łódź czy Trójmiasto i dlaczego?
Łódź, bo to moje miasto. Lub Kraków, gdzie jestem teraz, który ma swój klimat i swoje Coś. W przyszłości prawdopodobnie Kraków. Warszawa w ogóle, Trójmiasto na wakacje.
4. Twój najulubieńszy z najczarniejszych czarnych charakterów to...?
Czarne charaktery nie wzbudzają mojej sympatii;) Chociaż teoretycznie czarnym charakterem (raczej z przydziału, niż usposobienia) był Asmodeusz w "Siewcy wiatru", lubiłam go:)
5. Udowodnij że równanie: Sawyer + Sayid = OTP (pamiętając o założeniu - Sawyer i Sayid należą do zbioru ludzi na wyspie).
[(Sawyer - Kate) + (Sayid - Shannon) / (Jack + Kate) + (Ana Lucia + grób)] - drzazgi = Sawyer + Sayid = OTP Ładnie?;)
***
1. Czym dla Ciebie jest komputer?
Środkiem do celu;) Internet (chat! i forum, i tlen, i gg, i inne), filmy, muzyka, word - wszystko w jednym.
2. Jakich programów rozrywkowo/edukacyjnych używasz? (internet się nie liczy ;-)) )
Lol. UJ i bibliotekXD
3. Ulubiona książka/film?
O książkach pisałam, a filmów ulubionych jest tyle, że zajęłoby to sporo czasu, a na pewno nie wymieniłabym wszystkich. Mogę kilka: "Buntownik z wyboru", "Ludzie honoru", "Braveheart", Władca Pierścieni" i wiele, wiele innych.
4. Lubisz ser? (nie, nie Sereusa - ser. Białe.)
Lubię, ale bez zachwytów. Od czasu do czasu mogę zjeść. Wolę żółty.
5. Czemu Kubiś?
Patrz: pyt. pierwsze od Szarej;)
***
1. Gdybyś była zwierzęciem, to jakim?
Leniwcem;P Misiem jakimś może... Ale takim niegroźnym.
2. [10 lat później] Gdzie jesteś i co robisz?
Chciałabym mieć już ustabilizowaną sytuację - pracę, mieszkanie, no i rodzinę:) Żeby spełniły się moje marzenia odnośnie tego, jak ma to wszystko wyglądać:)
3. Ulubiona piosenka?
Kiedyś "Thank you for loving me" Bon Jovi, potem już nie miałam tylko jednej. Mam 'okresy', że słucham tę samą piosenkę kilka dni w pętli (najdłużej utrzymało się "Chances are" Vondy Shepard i Roberta Downeya Jr, które na Winampie miałam chyba cały wrzesień, a potem jeszcze w listopadzie miałam nawrót;)). Miałam fazę na Lao Che, na Anię Dąbrowską, na "Into the West", a ostatnio najlepiej działają na mnie piosenki bollywoodzkie:)
4. Jakich postaci z LOSTa najbardziej nie lubisz, dlaczego?
Chyba nie mam nikogo, kogo bym nie lubiła-nie lubiła. Na początku (teraz już mniej) bardzo irytowała mnie Kate, która musiała być absolutnie wszędzie, brać udział w każdej akcji i być w centrum wydarzeń. Brrr. A ci, których nie "lubię", są mi raczej obojętni, z odchyłem na plus. Trzeba mi się narazić, żeby być na minus;)
5. Co ci sprawia największą przyjemność?
Kiedy jestem z ludźmi, których lubię, kiedy mam dobry nastrój, dobrze się bawię. No i jak oglądam jakiś fajny film, czytam dobrą książkę...
no subject
Date: 2006-05-04 08:37 am (UTC)no subject
Date: 2006-05-04 12:15 pm (UTC)1.Poezja czy proza - w czym się lepiej wyrażasz?
2.Jedna noc z dowolnym człowiekiem na Ziemi - seks, impreza, rozmowa, jak chcesz. Kto?
3.Jak (gdzie) wyobrażasz sobie Swoje Miejsce?
4.Masz zadecydować o ekranizacji książki, w której główną rolę grałby J.Depp. Jaka byłaby to książka?
5.Na wyspę mogłabyś wziąć jedną jedyną płytę (może być składanka). Co na niej będzie?