Dwaj zgryźliwi tetrycy
Sep. 23rd, 2007 06:46 pmZ dialogów:
Obiad
(Jemy odgrzewane pizze z Biedronki)
Magda: - Twoja wygląda na jeszcze surowszą niż moja...
Zakupy
(Wychodzimy z Tesco, Magda próbuje przekonać mnie do przywłaszczenia sobie wózka)
Magda, wskazując na rzędy wózków: - Patrz, tyle tu wózków, nikomu niepotrzebnych.
Ja, wskazując na parking: - Taak, a tu tyle samochodów, nikomu niepotrzebnych...
[Poll #1059895]
Obiad
(Jemy odgrzewane pizze z Biedronki)
Magda: - Twoja wygląda na jeszcze surowszą niż moja...
Zakupy
(Wychodzimy z Tesco, Magda próbuje przekonać mnie do przywłaszczenia sobie wózka)
Magda, wskazując na rzędy wózków: - Patrz, tyle tu wózków, nikomu niepotrzebnych.
Ja, wskazując na parking: - Taak, a tu tyle samochodów, nikomu niepotrzebnych...
[Poll #1059895]
no subject
Date: 2007-09-24 11:10 am (UTC)Ale u nas, w Wielkopolsce, daje się słyszeć to określenie dość często, choć mam wrażenie, że ostatnio wyszło z mody.
I popieram opinię świeczka w sprawie tagu mieszkam z magdą XDDD
no subject
Date: 2007-09-24 01:26 pm (UTC)Bo w sumie jestem Wielkopolanką i jak żyję, w naszym regionie tego nie słyszałam.
Dla mnie, przez prace w sklepie, klient też jest jednoznaczny.
no subject
Date: 2007-09-24 02:32 pm (UTC)Ale ja to się obracam w dziwnych środowiskach XD