1. za emocje ja wiem, że oni bardzo często stosują bardzo tanie chwyty, czasem jest zbyt dużo tego wszystkiego, ale z drugiej strony działają na prostych emocjach i można sobie po prostu poprzeżywać/pośmiać się/popłakać i nie zastanawiać się, o co w tym filmie w ogóle chodziło. 2. za sceny muzyczne-taneczne i za muzykę ogólnie bo czy to nie super, że jest sobie akcja filmu na targu/w domu, a za chwilę oglądamy scenę muzyczną pod piramidami/na pustyni/wśród skał, ot tak po prostu? Bo czy to nie jest fajne, że w jednym filmie może być nawet sześć czy siedem scen muzyczno-tanecznych, które urozmaicają film, a niektóre(większość;)) z nich są przecież zupełnie nieuzasadnione?;) A muzyka poprawia mi nastrój, dodaje mi energii i przy żadnej tak nie szalałam na parkiecie, jak przy tej :))) 3. za klimat bo ja uwielbiam patrzeć na te wszystkie sari, bransoletki(a to przecież zupełnie nie mój klimat na ubieranie się itp. Ale jakie to jest śliczne!:)), kolory i scenerie. No dobra, nie w każdym chodzą w sari, ale i tak. 4. za inne spojrzenie to naprawdę jest kultura bardzo różna od naszej, zupełnie inne traktowanie rodziny, inne zwyczaje. I naprawdę nauczyłam się trochę, oglądając te filmy. Np. kilku słów w hindiXD 5. za całokształt zastanawiałam się nad tym 5 powodem, czymś charakterystycznym, ale tak naprawdę bolly całościowo jest specyficzne - jakby wymieszać 4 wyżej wymienione powody to nadal by zostało jeszcze coś. Może to chodzi o historie, które są opowiadane inaczej niż w zachodnich filmach, może o aktorów, do których możesz się przywiązać od pierwszego spojrzenia albo od trzydziestego(a u niektórych jeszcze więcej, filmografie są naprawdę dłuuugieXD)... no nie wiem:) Ale prawdą jest, że wielbię bolly za to, że jest bolly;)
Pogadałam chwilę z Nasią i zmieniam zdanie: aktorzy muszą być w tej piątce powodówXDD Ja co prawda nie wyznaję SRK aż tak bardzo jak np. NasiaXD, ale trzeba mu przyznać, że jest jedyny w swoim rodzajuXDD I chociaż nie jest moim ulubionym to go, kurczę, strasznie lubię :D Aktorzy. Bez dwóch zdań. (Nasia - nie, nie tylko SRK!!! Pooglądaj sobie więcej Hrithika albo Saifa, albo Abhisheka...) I aktorki, oczywiście.
Nasia - nie, nie tylko SRK!!! Pooglądaj sobie więcej Hrithika albo Saifa, albo Abhisheka... A tam Hrithik. Mówimy NIE asymetrycznym dołeczkom :PPP. Saif ma zabójczo haczykowaty nos ;). I jest prawie tak słodki jak SRK, ale SRK lepiej taczy, o :P.
A aktorki, pfe. Znaczy, Kajol jest PFE. Reszta może być :D.
No i Saif/SRK... borze, dla tego motywu to KHNH można oglądać milion razy XD.
No i Saif/SRK... borze, dla tego motywu to KHNH można oglądać milion razy XD NoooXD Ile ja razy puszczałam sobie sceny tego duetuXDD I KantabeeenXDDD (jakkolwiek to się pisze)
Kajol jest ok, Preity jest ok, ale ja chyba najwięcej sympatii mam do Rani.
Toooomaaasz Kaaaaameeeeel [pada] Vil, ja Cię proszę, Ty nie grzesz! ;P
(łoś może by się i znalazł (chociaż za tego Kamela...;)), ale to jakoś w lipcu, bo nie nadążam z realizacją zamówień. I jeśli masz dvd na kompie, bo na cd to ja się zaszlachtuję jak będę przegrywać.)
Nasia, jeśli subtelnie dajesz mi znać, żebym zdążyła na sobotę... to chyba Cię muszę rozczarować, niestety ;) Ale spoko luzik, nagram. Tylko muszę zdecydować, które, bo wiesz, że mam więcej.
Szaruk only for you? Ekhem. Tyle powiem ;P
Mnie dzisiaj też odbija. Ale nie wiem, czy Rock N Roll Soniye to dobre lekarstwoXD
Zdecydowanie niedobre lekarstwo, ale kto by się przejmował? :P
I co ma znaczyć to "ekhem"? :P
A co do dawania znaków - to nie było subtelne xD. Ale spoko, i tak wyjeżdżam w poniedziałek, do Skajuśki, odmaczać się w jeziorze. I czytać harlequiny. Będe ją indoktrynować na Bolly. Na PB juz się złamała. A zresztą, po co indoktrynowac, ja jej po prostu przywiozę BaB, K3G i KHNH :D.
Świetny zestaw do indokrynacji, ja spróbuję Susie pokazać BaB, bo podejrzewam, że K3G albo KHNH może nie przetrwać ;)
To ja Ci wymienię, na których mi najbardziej zależy, a potem dograsz co zechcesz, co Ty na to? xD Wpadłam na to, Nasia, wpadłam :) Ale jest kilka filmów bezszarukowych, które naprawdę warto zobaczyć ;)
Dobra, wypowiadam się bo obejrzeniu 3,5 bollyfilmu :D
(Nasia - nie, nie tylko SRK!!! Pooglądaj sobie więcej Hrithika albo Saifa, albo Abhisheka...)
Hrithik ma asymetryczny dołek w brodzie, co go od razu wyklucza. Nawet jego nogi tego nie tuszują :P. Saif jest słodki, kochany, uroczy, ale absolutnie nie ma tego CZEGOŚ. Jeśli wiesz, co mam na myśli. Abishek ma u mnie przechlapane na całej linii za BaB XD. Świetny tam jest i bardzo go polubiłam. Ale jedna głupia scena zburzyła mi sielankę, no :P. I wygląda jak Talib ;P. Moje pierwsze skojarzenie, wybacz. Z facetów to tylko dwaj - Szaruk na neizachwianej pozycji i Big B, najlepszy Lubieżny Dziadek jaki widział świat.
Ja nie mówię, że ktoś ma Ci przebić SRK, ale doceń ;) SRK jaki jest, to ja wiem :D Nie mam fioła, ale widzę... to COŚ ;) Ja pałam uczuciem do Hrithika odkąd zobaczyłam jego oczy i inne symetrie czy asymetrie już tego nie zmienią ;P Saif jest słodki, kochany, uroczy, to fakt :D Nie ma tego, co ma SRK, ale jest słodki, kochany i uroczy. Czy ja mówiłam, że jest słodki, kochany i uroczy? Nie? To mówię:P A Abhisheka polubiłam z czasem, na początku nie rozumiałam, co ludzie w nim widzą, potem obejrzałam BaB i od razu sympatia wzrosła, natomiast po obejrzeniu Koffee with Karan z nim i z Preity... XDDD A Big B to firma, po prostu. Wczoraj widziałam z nim "Ek Ajnabee", gdzie grał faceta po przejściach, bardzo fajną rolę miał i zagrał, jak to on, świetnie.
Big B nie da się nie kochać xDDDD. Jak on rusza ramionkamiiii! A jak biodraaaami! *wzdych*
Nie deprecjonuję Hrithika, bo go lubię. Ale te asymetrie... xD.
Nie, nie mówiłaś, że Saif jest słodki, kochany i uroczy. Ale miło się tego dowiedzieć :).
Znasz jakąś fajną stronkę z Bollymyką? Znalazłam jedną, ale jakośc niektórych piosenek pozostawia wiele do życzenia. Nie chcę Cię wciąż kłopotać z sowami, a odkryłam, że przy wyłączonym kominku mogę ściągać przez IE :).
no subject
Date: 2006-06-26 09:38 am (UTC)ja wiem, że oni bardzo często stosują bardzo tanie chwyty, czasem jest zbyt dużo tego wszystkiego, ale z drugiej strony działają na prostych emocjach i można sobie po prostu poprzeżywać/pośmiać się/popłakać i nie zastanawiać się, o co w tym filmie w ogóle chodziło.
2. za sceny muzyczne-taneczne i za muzykę ogólnie
bo czy to nie super, że jest sobie akcja filmu na targu/w domu, a za chwilę oglądamy scenę muzyczną pod piramidami/na pustyni/wśród skał, ot tak po prostu? Bo czy to nie jest fajne, że w jednym filmie może być nawet sześć czy siedem scen muzyczno-tanecznych, które urozmaicają film, a niektóre(większość;)) z nich są przecież zupełnie nieuzasadnione?;)
A muzyka poprawia mi nastrój, dodaje mi energii i przy żadnej tak nie szalałam na parkiecie, jak przy tej :)))
3. za klimat
bo ja uwielbiam patrzeć na te wszystkie sari, bransoletki(a to przecież zupełnie nie mój klimat na ubieranie się itp. Ale jakie to jest śliczne!:)), kolory i scenerie.
No dobra, nie w każdym chodzą w sari, ale i tak.
4. za inne spojrzenie
to naprawdę jest kultura bardzo różna od naszej, zupełnie inne traktowanie rodziny, inne zwyczaje. I naprawdę nauczyłam się trochę, oglądając te filmy. Np. kilku słów w hindiXD
5. za całokształt
zastanawiałam się nad tym 5 powodem, czymś charakterystycznym, ale tak naprawdę bolly całościowo jest specyficzne - jakby wymieszać 4 wyżej wymienione powody to nadal by zostało jeszcze coś. Może to chodzi o historie, które są opowiadane inaczej niż w zachodnich filmach, może o aktorów, do których możesz się przywiązać od pierwszego spojrzenia albo od trzydziestego(a u niektórych jeszcze więcej, filmografie są naprawdę dłuuugieXD)... no nie wiem:)
Ale prawdą jest, że wielbię bolly za to, że jest bolly;)
no subject
Date: 2006-06-26 09:50 am (UTC)Ja co prawda nie wyznaję SRK aż tak bardzo jak np. NasiaXD, ale trzeba mu przyznać, że jest jedyny w swoim rodzajuXDD I chociaż nie jest moim ulubionym to go, kurczę, strasznie lubię :D
Aktorzy. Bez dwóch zdań. (Nasia - nie, nie tylko SRK!!! Pooglądaj sobie więcej Hrithika albo Saifa, albo Abhisheka...) I aktorki, oczywiście.
no subject
Date: 2006-06-26 10:11 am (UTC)A tam Hrithik. Mówimy NIE asymetrycznym dołeczkom :PPP.
Saif ma zabójczo haczykowaty nos ;). I jest prawie tak słodki jak SRK, ale SRK lepiej taczy, o :P.
A aktorki, pfe. Znaczy, Kajol jest PFE.
Reszta może być :D.
No i Saif/SRK... borze, dla tego motywu to KHNH można oglądać milion razy XD.
no subject
Date: 2006-06-26 10:13 am (UTC)NoooXD Ile ja razy puszczałam sobie sceny tego duetuXDD I KantabeeenXDDD (jakkolwiek to się pisze)
Kajol jest ok, Preity jest ok, ale ja chyba najwięcej sympatii mam do Rani.
no subject
Date: 2006-06-26 02:35 pm (UTC)Ja chyba jednak wyznaję SRK...
(jeszcze tylko muszę znaleźć łosia, który mi trochę tych bollywoodów ponagrywa na płytki i przyśle...)
no subject
Date: 2006-06-26 05:25 pm (UTC)(łoś może by się i znalazł (chociaż za tego Kamela...;)), ale to jakoś w lipcu, bo nie nadążam z realizacją zamówień. I jeśli masz dvd na kompie, bo na cd to ja się zaszlachtuję jak będę przegrywać.)
no subject
Date: 2006-07-06 04:47 pm (UTC)Kuuubiś, a zdajesz sobie sprawę, że ja mam w sobotę urodzinyyyy?
*promienny uśmiech*
Taki Szaruk only for me. Borz.
Dobra, oddalam się słuchać Rock N Roll Soniye, bo mi już bije xD.
no subject
Date: 2006-07-06 04:49 pm (UTC)Ale spoko luzik, nagram. Tylko muszę zdecydować, które, bo wiesz, że mam więcej.
Szaruk only for you? Ekhem. Tyle powiem ;P
Mnie dzisiaj też odbija. Ale nie wiem, czy Rock N Roll Soniye to dobre lekarstwoXD
no subject
Date: 2006-07-06 04:53 pm (UTC)I co ma znaczyć to "ekhem"? :P
A co do dawania znaków - to nie było subtelne xD.
Ale spoko, i tak wyjeżdżam w poniedziałek, do Skajuśki, odmaczać się w jeziorze. I czytać harlequiny.
Będe ją indoktrynować na Bolly.
Na PB juz się złamała.
A zresztą, po co indoktrynowac, ja jej po prostu przywiozę BaB, K3G i KHNH :D.
no subject
Date: 2006-07-06 04:55 pm (UTC)To ja Ci wymienię, na których mi najbardziej zależy, a potem dograsz co zechcesz, co Ty na to? xD
no subject
Date: 2006-07-06 05:02 pm (UTC)Świetny zestaw do indokrynacji, ja spróbuję Susie pokazać BaB, bo podejrzewam, że K3G albo KHNH może nie przetrwać ;)
To ja Ci wymienię, na których mi najbardziej zależy, a potem dograsz co zechcesz, co Ty na to? xD
Wpadłam na to, Nasia, wpadłam :)
Ale jest kilka filmów bezszarukowych, które naprawdę warto zobaczyć ;)
no subject
Date: 2006-07-06 05:07 pm (UTC)Dobra, jak brat mi zaraz zejdzie, to Ci wymienię na gg :D.
no subject
Date: 2006-07-06 04:51 pm (UTC)(Nasia - nie, nie tylko SRK!!! Pooglądaj sobie więcej Hrithika albo Saifa, albo Abhisheka...)
Hrithik ma asymetryczny dołek w brodzie, co go od razu wyklucza. Nawet jego nogi tego nie tuszują :P.
Saif jest słodki, kochany, uroczy, ale absolutnie nie ma tego CZEGOŚ. Jeśli wiesz, co mam na myśli.
Abishek ma u mnie przechlapane na całej linii za BaB XD. Świetny tam jest i bardzo go polubiłam. Ale jedna głupia scena zburzyła mi sielankę, no :P.
I wygląda jak Talib ;P. Moje pierwsze skojarzenie, wybacz.
Z facetów to tylko dwaj - Szaruk na neizachwianej pozycji i Big B, najlepszy Lubieżny Dziadek jaki widział świat.
no subject
Date: 2006-07-06 05:00 pm (UTC)SRK jaki jest, to ja wiem :D Nie mam fioła, ale widzę... to COŚ ;)
Ja pałam uczuciem do Hrithika odkąd zobaczyłam jego oczy i inne symetrie czy asymetrie już tego nie zmienią ;P
Saif jest słodki, kochany, uroczy, to fakt :D Nie ma tego, co ma SRK, ale jest słodki, kochany i uroczy. Czy ja mówiłam, że jest słodki, kochany i uroczy? Nie? To mówię:P
A Abhisheka polubiłam z czasem, na początku nie rozumiałam, co ludzie w nim widzą, potem obejrzałam BaB i od razu sympatia wzrosła, natomiast po obejrzeniu Koffee with Karan z nim i z Preity... XDDD
A Big B to firma, po prostu. Wczoraj widziałam z nim "Ek Ajnabee", gdzie grał faceta po przejściach, bardzo fajną rolę miał i zagrał, jak to on, świetnie.
Dobra, chyba się rozgadałamXD
no subject
Date: 2006-07-06 05:06 pm (UTC)Jak on rusza ramionkamiiii! A jak biodraaaami!
*wzdych*
Nie deprecjonuję Hrithika, bo go lubię. Ale te asymetrie... xD.
Nie, nie mówiłaś, że Saif jest słodki, kochany i uroczy. Ale miło się tego dowiedzieć :).
Znasz jakąś fajną stronkę z Bollymyką? Znalazłam jedną, ale jakośc niektórych piosenek pozostawia wiele do życzenia.
Nie chcę Cię wciąż kłopotać z sowami, a odkryłam, że przy wyłączonym kominku mogę ściągać przez IE :).
no subject
Date: 2006-07-06 05:09 pm (UTC)Ano :D
Stronkę mi Kat podawała, ale kurka, nie pamiętam adresu. [idzie grzebać w archiwum gg].
Zresztą możesz mnie nękać przecież :)