kubis: (BSG - Lee Adama)
[personal profile] kubis
Napisałam to drabble wczoraj dziś w nocy, gdzieś między 2.15 a 2.45 (sen jest dla słabych, sen jest dla słabych...). Po części inspirowane Nilcowym fikiem Opiekuńcze ramię, komentarzami pod spodem i tym, że wreszcie udało mi się złapać odrobinę mojej Kary.

Tytuł: Kara
Fandom: BSG o_O
Spoilery: Ups... Myślę, że do 3x01 Occupation, ale na wszelki wypadek powiedzmy, że 3x09 Unfinished business
Ilość słów: 94


Dla [livejournal.com profile] magdalith


Kochanie Kary nigdy nie było proste, nawet wtedy, kiedy jeszcze kochał ją tylko jak siostrę. (Czy kiedykolwiek kochał ją jak siostrę?)


Kochanie Kary nigdy nie było proste, bo Kara wystawiała ludzi na próby.

Wyszłam za mąż za Sama. Co teraz zrobisz?

Sypiam z twoim bratem. Co ty na to?

Posłałam Zacka na śmierć. Dlaczego mnie nie uderzysz?

Kocham cię. Zrób coś.

Nienawidzę cię. Zrób coś.


Kochanie Kary nigdy nie było proste, bo można być albo z Karą, albo przeciwko niej.


Kochanie Kary nigdy nie było proste. Ale to nie znaczy, że Lee kiedykolwiek przestanie.


Date: 2008-01-27 08:40 pm (UTC)
From: [identity profile] pellamerethiel.livejournal.com
Ech, Kara jako siostra przypomina mi od razu o 1x04, gdzie przygotowują się do uczczenia tysięcznego lądowania kolegi i w tym celu babrają się farbą i w ogóle zachowują jak dwójka rozkosznych, rozbawionych dzieci... Ładnie to wszystko opisałaś, tak, jakby Kara wszystkim, co robi, wyzywała, prowokowała, rzucała kamyczkiem i czekała na lawinę, jaką to wywoła.

Śliczny ten tekst, że "kochanie Kary nigdy nie było proste". Dobra robota. :)

Kocham cię. Zrób coś.

Nienawidzę cię. Zrób coś.

To podobało mi się chyba najbardziej.

Profile

kubis: (Default)
kubis

January 2021

S M T W T F S
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Jan. 2nd, 2026 11:16 pm
Powered by Dreamwidth Studios